<<< Dane tekstu >>>
Autor Ernest Buława
Tytuł Bolesławita
Podtytuł 1868
Pochodzenie Piołuny
Wydawca Jana Ignacego Kraszewskiego
Data wyd. 1869
Druk J. I. Kraszewski
Miejsce wyd. Drezno
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
Bolesławita.
1868.

W lwiéj jamie Daniel klęczał strącony
Sam i bezbronny — i splugawiony,
Ale miał w oku pożary żrące

I fałsz z wstecznością, razem, spienione
Sprzągł, w rydwan prawdy, w drogi natchnione!...
Miał usta bólem niemym drgające
Na ludzkie trądy ogień ziejące!
I nie na ludzi — co go lwią jamę
Zepchnęli podle — nie przed lwów kłami
Drżał smutny prorok — lecz przed pianami
Złego, co dobra zrywało tamę!...
Świat się w pogaństwa otchłań wstecz toczył,
A tyran święte naczynia zbroczył!...
Ale zwierzęta w podziemnéj jamie
Przed szpony ludzi go ochroniły,
Aż go znak nowy na gruzów bramie
I nowy, jasny dzień uwolniły…
I młodzi z krzykiem głośnym wesela
Znowu witali postać Daniela —
Lepiéj od szponów zwierzęcych ginąć
Niżli od ludzkich, na to by słynąć.
I ocierając krwawy pot z czoła,
Gdy go znów ciżba ludzka zawoła
Mógłby rzec w drogi cierniowéj trudzie
Chwilą zbolały, człek z apostoła —
Cześć wam zwierzęta, a hańba ludzie!...






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Tarnowski.