Co żonę chciał s okrętu wyrzucić

<<< Dane tekstu >>>
Autor Mikołaj Rej
Tytuł Co żonę chciał s okrętu wyrzucić
Pochodzenie „Figliki“
wydanie z r. 1574
Wydawca Wiktor Wittyg
Data wyd. reprint 1905
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
 

Co żonę chciał s okrętu wyrzućić.

NA okręcie kiedy ſie morze záburzyło,
Cięſzkie rzecży wymiotáć, áby ſie ulżyło,
Z okrętu roſkazano, ieden żonę wziąwſzy,
Pocżął ią pilnie dzwigáć, w ſuknią uwinąwſzy.
Oná kiedy wrzeſzcżáłá, pocżęli go káráć,
Pytáiąc cożeſz to chciał zły łotrze udziáłáć.
Ten rzekł: gdy co cięſzſzego, chcemy mieć ná piecży,
Ja ná ſię żadney nie mam, nigdy cięſzſey rzecży.



 

Co żonę chciał s okrętu wyrzucić.

NA okręcie kiedy sie morze zaburzyło,
Cięszkie rzeczy wymiotać, aby sie ulżyło,
Z okrętu roskazano, ieden żonę wziąwszy,
Począł ią pilnie dzwigać, w suknią uwinąwszy.
Ona kiedy wrzeszczała, poczęli go karać,
Pytaiąc cożesz to chciał zły łotrze udziałać.
Ten rzekł: gdy co cięszszego, chcemy mieć na pieczy,
Ja na się żadney nie mam, nigdy cięszsey rzeczy.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Mikołaj Rej.