Góra rodząca (Morawski, 1910)

<<< Dane tekstu >>>
Autor Franciszek Morawski
Tytuł Góra rodząca
Rozdział Bajka o górze rodzącej
Pochodzenie Biernata z Lublina Ezop
Redaktor Ignacy Chrzanowski
Data wydania 1910
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI

Cały zbiór

Indeks stron

7. Góra rodząca.

Często, gdzie wiele i huku i trzasku,
W skutku rzecz śmieszna i mała.
Pewna góra zlegnąć miała:
Takiego narobiła wrzasku,
Iż każdy myślał na ten huk i wrzawę,
Że najmniej jaką Warszawę,
Paryż, Rzym urodzi:
A tu — mysz wychodzi...
Tak i nie jeden autor poematu
Ogromne dzieło zapowiada światu,
Na samym wstępie puszy się i zżyma...
Lecz cóż wreszcie skleci?
Tak się i pęcherz wydyma:
Ściśnij — wiatr wyleci...

F. Morawski.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Franciszek Morawski.