Hej, mruga na mnie (Konopnicka, 1915)

<<< Dane tekstu >>>
Autor Maria Konopnicka
Tytuł Hej, mruga na mnie
Pochodzenie Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom II
Data wydania 1915
Wydawnictwo Gebethner i Wolf
Druk W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa, Lublin, Łódź, Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Cały tom II
Indeks stron
III.

Hej, mruga na mnie, mruga
Szumiąca, chłodna struga...

Hej! szepce coś do ucha,
Aż serce samo słucha...
Z nad łąki wstają mgły...

W chałupie żona stęka,
Aż jęczy cała chata...
Za poły jakaś ręka
Wyciąga mnie ze świata
— Czas, chłopie, spocząć ci!

Jak też ten miesiąc świeci...
Ach, ratuj Matko Boża!..
W barłogu głodne dzieci,
W stodole niema zboża...
Dał Pan Bóg ciężkie dni!

A cóż ja im pomogę?...
Hej, w drogę! w srebrną drogę!
Na spodzie piasek złoty
Opłucze krwawe poty,
Obmyje krwawe łzy...

Na strudze młynek huczy,
Pod lasem cień się włóczy...
Oj! słonko nie dobudzi
Świtaniem wszystkich ludzi...
Kto usnął, niechaj śpi!

Za górką bledną zorze...
Przybliża się godzina...
Ha!... w imię Ojca... Syna...
Co za szum!... Mocny Boże,
Bądź miłościw mi!...


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Maria Konopnicka.