Na Jungfrau

<<< Dane tekstu >>>
Autor Maria Konopnicka
Tytuł Na Jungfrau
Pochodzenie Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom VII
Data wydania 1915
Wydawnictwo Gebethner i Wolff
Drukarz G. Gerbethner i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
III. NA JUNGFRAU[1].

Grafika na początek utworu 1.png

Już się ranek rozbiela
Na dzień wielki wesela...
Grają w zorzach hejnały,
Rwie się ze snu świat cały:
— Kiedyż będzie, kiedyż będzie Panna Młoda gotowa? —
 
Grzmi po szczytach muzyka,
Już Pan Młody przecyka,
Już śle jutrznie różane
Po słóweczko żądane:
— Kiedy będzie, kiedy będzie Panna Młoda gotowa? —
 
Idą drużki do Paniej,
O tej zorzy, o raniej,
Idą drużki z rozmajem,
Napotkały się wzajem:
— Jeszcze nie jest, jeszcze nie jest Panna Młoda gotowa! —
 
Młody zbroję przywdziewa,
Świat jutrzenną pieśń śpiewa,
Zbierają się drużbowie,
Kraczą skalni orłowie:
— Kiedyż będzie, kiedyż będzie Panna Młoda gotowa? —


— Jeszcze nie czas, nie chwila,
Jeszcze noc się przesila,
Jeszcze w morzach śpią wody,
Jeszcze drzemią narody,
— Jeszcze nie jest, jeszcze nie jest Panna Młoda gotowa! —

Patrzą Ludy-Łazarze,
Rychło im się ukaże,
Rychło im się wyjawi,
Kto ich z śmierci wybawi,
— Rychło będzie, rychło będzie Panna Młoda gotowa? —

Posłał Młody dwie rzeki
Na gościniec daleki,
Posłał rzeki dwie w posły,
By mu wieści przyniosły:
— Kiedy będzie, kiedy będzie Panna Młoda gotowa? —

— Idźcie, rzeki, do Pana,
Że już napół odziana,
Że na czoła granity
Wian ognisty już zwity,
— Tylko nie jest, tylko nie jest ślubna suknia gotowa.

Idą rzeki z powrotem
Zatrzasnęły dźwierz[2] grzmotem
Zatrzasnęły dźwierz burzą,
Głuche jęki im wtórzą:
— Jeszcze nie jest, jeszcze nie jest Panna Młoda gotowa. —

Huczą wichrem organy,
Już Pan Młody przybrany,
Z pierścieniami mnich czeka,
Złoty ornat obleka...
— Kiedyż będzie, kiedyż będzie Panna Młoda gotowa? —


Idą burze i cisze,
Świat się w sobie kołysze,
Idą czasy i wieki,
Grom gdzieś warczy daleki:
— Kiedyż będzie, kiedyż będzie Panna Młoda gotowa? —

Ocknęły się otchłanie,
Słychać ludów wołanie:
— Otwierajcie wierzeje,
Bo już świta! Już dnieje!
— Już być musi, już być musi Panna Młoda gotowa!

Panna Młoda się chmurzy,
We mgłach lico zanurzy...
— Jeszcze nie czas, nie chwila,
Jeszcze złe się przesila,
Jeszcze nie jest, jeszcze nie jest Panna Młoda gotowa.

— Jak od lądu do lądu
Róg otrąbi dzień sądu,
Jak rozpękną wierzeje,
Jak w przepaściach rozdnieje,
Jak powstaną doliny,
Jak się zniży wirch siny,
Jak grom sądny wypali,
Jak pół świata rozwali,
— Wtedy będzie, wtedy będzie Panna Młoda gotowa.



Grafika na koniec utworu 3.png


Przypisy

  1. Jungfrau — góra w berneńskim Oberlandzie (4167 m) w Szwajcaryi.
  2. Dźwierz — dźwierze, forma gwarowa zam. zwykłego drzwi.


 
Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Maria Konopnicka.