Na dom w Czarnolesie (Kochanowski, 1883)
Panie! to moja praca, a zdarzenie twoje;
Raczysz[1] błogosławieństwo dać do końca swoje!
Inszy niechaj pałace marmorowe[2] mają
I szczerym złotogłowem ściany obijają,
Ja panie! niechaj mieszkam w tem gniaździe ojczystem
A ty mię zdrowiem opatrz i sumnieniem czystem,
Pożywieniem uczciwem, ludzką życzliwością,
Obyczajmi znośnemi, nie przykrą starością.
- ↑ Tak we wszystkich wydaniach jakie mamy przed sobą. U Turowskiego: raczyż, z objaśnieniem: raczże.
- ↑ U Turowsk.: murowane.
Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jan Kochanowski.