O Boże litościwy i pełen miłości

<<< Dane tekstu >>>
Tytuł O Boże litościwy i pełen miłości
Pochodzenie Kantyczki. Kolędy i pastorałki w czasie Świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane z dodatkiem pieśni przygodnych w ciągu roku używanych
Redaktor Karol Miarka
Wydawca Karol Miarka
Data wyd. 1904
Miejsce wyd. Mikołów — Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały dział II
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
PIEŚŃ  109.

O Boże litościwy i pełen miłości, * Któż Cię z nieba zesłał na świat, na te nizkości, * Kto na ostrym złożył mrofcie, kto zbudował w stajni łoże? * Kto zostawił pod okołem z osłem i z wołem?

Miłość Mnie ku człowiekowi przyniewoliła, * Iżem zstąpił z nieba na świat, ona sprawiła, * Miłość niezmierna ku tobie, złożyła Mnie w stajni, w żłobie, * Zostawiła pod okołem, z osłem i z wołem.

Nie dla kogo to innego czynię człowiecze, * Więc się przypatrz Mojej opiece nad twą duszą, * Abyś ze Mną mieszkał w niebie, uniżyłem się dla ciebie, * W stajnim Sobie łoże sprawił, abym cię zbawił.

O Dziecino, niewymownej nigdy miłości, * Któż się może wydziwować, Twojej śliczności, * Tobie niebiescy duchowie, dają chwałę Aniołowie, * I my Cię wszyscy chwalimy, żyjąc na ziemi.

Leżysz w żłobie na zielonem sianku złożony. * Z jednej Józef, z drugiej Panna Najświętsza strony. * Lulaj, lulaj przyśpiewują, osieł z wołem przyklękują, * Ciebie, Jezu, zagrzewają, parą chuchają.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: anonimowy, Karol Miarka (syn).