{{Dane tekstu2 Pieśni Kosmiczne i inne |tytuł=Pieśni Kosmiczne |tytuł oryginalny=Písně kosmické }}


XIII.

Słońce, naszego światła zdrój,
Coś gasnąć nam zaczyna...
I ono martwe legnie w grób,
Gdy przyjdzie nań godzina.

W czas, gdy planeta, kończąc kres,
Na łono jego zleci,
Raz jeszcze jeden blaskiem swym
Na chwilę znów zaświeci.

∗                ∗

Miłość matczyna równie też
I w grobie nawet płonie,
Nie zmrozi jej polarny szron,
Morskie nie zgaszą tonie.


Matce na łono dziecko złóż,
Gdy w grób ją położyli,
Zwiędłe, zapadłe lica jej
Zapłoną w jednej chwili.




Brak odpowiedniego argumentu w szablonie!