Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV/Nad Ticino

<<< Dane tekstu >>>
Autor Maria Konopnicka
Tytuł Poezye wydanie zupełne, krytyczne
Data wydania 1915
Wydawnictwo Nakład Gebethnera i Wolfa.
Drukarz O. Gerbethner i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa, Lublin, Łódź, Kraków
Indeks stron
XII. NAD TICINO[1].

Grafika na początek utworu 1.png

Lombardji pola mi się pokazały
We mgłach szerokich, kryjących błękity:
Koń Barbarossy[2] cwałował w nich biały.

Przed nim szlak mleczny, perłami wybity,
Za nim się grzywy tumanem rozwiały,
Nad nim szumiące w polotach — piór kity.

Pędził, do starych bojów rżąc, do chwały,
Do szczęków mieczy, dzwoniących w dzirity,
Do warku cięciw i do świstów strzały.

Lecz kraj był cichy i smutkiem nakryty
Rzeczy, co przeszły, i ech, co skonały,
Odbite jękiem, o Alpów gdzieś szczyty.

Na koń! Na konia! Kto będzie dość śmiały
Osiąść rumaka z srebrnemi kopyty?...
Cisza... w dolinach winnice zadrżały.

I nagle pastuch lombardzki zdziczały
Rozgarnął w strony liść jasno podbity
I patrzył we mgły, a nozdrza mu grały...



Grafika na koniec utworu 3.png

Przypisy

  1. Ticino — lewy dopływ Padu, w Lombardyi.
  2. Fryderyk Barbarossa (ur. 1122, um. 1190) prowadził uporczywe walki z lombardzkiemi miastami; w r. 1162 zburzył Medyolan, pobity w r. 1176 pod Legnano, zawarł 1183 pokój z Lombardami.


 
Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Maria Konopnicka.