Sen o wiośnie

<<< Dane tekstu >>>
Autor Marian Gawalewicz
Tytuł Sen o wiośnie
Pochodzenie Upominek. Książka zbiorowa na cześć Elizy Orzeszkowej (1866-1891)
Data wydania 1893
Wydawnictwo G. Gebethner i Spółka, Br. Rymowicz
Druk W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Kraków – Petersburg
Źródło Skany na Commons
Inne Cała część I
Pobierz jako: Pobierz Cała część I jako ePub Pobierz Cała część I jako PDF Pobierz Cała część I jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Marian Gawalewicz.jpg


SEN O WIOŚNIE.

Przyśnił mi się gaj na wzgórzu,
Tam pod wioską moją,
Gdzie, w zielonych płachtach, brzozy
Jak dziewoje stoją...
Słonko liście szmaragdowe
Nakropiło złotem;
Gaj rozbrzmiewa szmerem, szumem
I ptasząt świegotem...
Śpiewa mi coś pieśń znajomą,
Aż się nieba śmieją;
Białe brzozy się do taktu,
Jakby w tańcu chwieją...
Słucham... słyszę... ludzkim głosem
Nucą we śnie drzewa...
Piosnkę w gaju ułożyłem,
Gaj ją teraz śpiewa...
Słucham... słyszę... przypominam,
Serce drży radośnie:
Wszak to piosnka, piosnka moja
O niej i o wiośnie...
Czuję, łza mi jakaś słodka
Po licach się toczy;
Coraz cichsze płyną echa...
Prysnął sen uroczy...

A na jawie śniegi, zima,
Z wiatrem wieją mrozy;
W sercu smutek; w głuchym gaju
Drzemią senne brzozy...


Warszawa.Marjan Gawalewicz.



Upominek - ozdobnik str. 158.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Marian Gawalewicz.