<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety Shakespeare’a
Pochodzenie rękopis więzienny
Data powstania 1948
Tłumacz Władysław Tarnawski
Źródło Skany na Commons
Indeks stron

140.  Bądź tak mądra, jak sroga; nie drażnij uciskiem
Cierpliwości, co dotąd przemówić mi wzbrania;
Bo smutek da mi słowa i słów strzeli błyskiem
Ogrom męki, dla której nie masz zlitowania.
Można uczyć cię? Nie wiem; lecz radzę, o droga,
Mów, że mnie kochasz, chociaż i nie kochasz zgoła,
Tak, jak lekarz choremu, chociaż śmierć u proga,
Mówiąc o wyzdrowieniu, chmurę spędza z czoła.
Mogę wpaść w rozpacz, rozpacz zmysły mi pomiesza
I szaleństwo o tobie źle mówić mi każe,
A świat lubi obmowę i szalona rzesza
Gotowa chętnie wierzyć w szalone potwarze.
By tak nie było, by cię nie szarpano kłamnie,
Dumnym sercem daleka, oczy zwracaj na mnie.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Władysław Tarnawski.