<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety Shakespeare’a
Pochodzenie rękopis więzienny
Data powstania 1948
Tłumacz Władysław Tarnawski
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron

56.  Odródź swą moc, miłości; niech nikt nie zarzuci,
Że poza głodem nawet pozostajesz w tyle,
Bo ten, zaspokojony jednego dnia, wróci
Zaraz dnia następnego w swej pierwotnej sile.
I ty bądź taka! Dzisiaj oko nasyciwszy
Tak, że niegłodne, poza powieki się schroni,
Jutro patrz znowu, by duch miłości najtkliwszy
Nie pogrążył się w wiecznej otępienia toni.
Niech smutna przerwa będzie na kształt morskiej fali
Dzielącej brzegi, kędy miłosnymi śluby
Świeżo związana para chadza, by z oddali
Dzień w dzień stęsknionym okiem chłonąć widok luby;
Możesz też zwać ją zimą, której czas żałosny
Trzykrotnie pożądanym czyni powrót wiosny.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Władysław Tarnawski.