Oto fasada i posążki w klapkach.
Oto noski. Oto obieg murków.

Oto dźwięki, które rozrzuciły pieszych.
Oto perkozy w łopatach roweru.
Podobnie się drą.

Chcą czegoś od niego, czy tylko się ćwiczą?
Przeszedł do legendy, niczym tiara.
Puszcza kiepską farbę, która barwi trawę.

Kręci się szybciej i ma - jak każdy z nas,
twarze wołu i orła,
Cassavetesa i lwa.



Udziela się zgody na kopiowanie, dystrybucję i/lub modyfikację tego tekstu na warunkach licencji GNU Free Documentation License w wersji 1.3 lub nowszej, opublikowanej przez Free Software Foundation oraz licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0.
Można zastosować obie licencje lub jedną z nich. Informacje o pochodzeniu tekstu możesz znaleźć w dyskusji tego tekstu.