Szmer wioseł

<<< Dane tekstu >>>
Autor Bolesław Leśmian
Tytuł Szmer wioseł
Pochodzenie Sad rozstajny,
cykl Pieśni mimowolne
Data wydania 1912
Wydawnictwo J. Mortkowicz
Druk W. L. Anczyc i Ska
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały cykl
Pobierz jako: Pobierz Cały cykl jako ePub Pobierz Cały cykl jako PDF Pobierz Cały cykl jako MOBI
Cały tomik
Pobierz jako: Pobierz Cały tomik jako ePub Pobierz Cały tomik jako PDF Pobierz Cały tomik jako MOBI
Indeks stron

SZMER WIOSEŁ.


Szmer wioseł dwojga w gęstwinie fal, —
I szmer — i słońce — i śpiew — i dal!

Tak właśnie trzeba i tylko tak:
Płynąć wbrew ziemi — niebu na wspak!

Perły, korale skradzione dnu
Rzucać w głębinę własnego snu —

I nasłuchiwać — o, złudo złud! —
Czyli uderzą z jękiem o spód?...

Łódź się odbija w fali na wznak, —
Tak właśnie trzeba i tylko tak!

Dwoistą łodzią i tu i tam
Płyń jednocześnie, podwakroć sam!

Dwoistą łodzią w bezmiary płyń,
Podwójnie kochaj, podwójnie giń!


Czworo masz wioseł, dwa stery masz,
Ku własnej twarzy schyloną twarz —

Jakbyś wypłynął z dwu różnych snów,
Aby w tym jednym spotkać się znów!...

Jakbyś zaprzysiągł noce i dnie
Temu jednemu! Mój śnie, mój śnie!...




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Bolesław Leśmian.