Szopka. Wiersz Or-Ota/Przewoźnik

<<< Dane tekstu >>>
Autor Or-Ot
Tytuł Przewoźnik
Pochodzenie Szopka. Wiersz Or-Ota
Wydawca Wydawnictwo M. Arcta
Data wyd. 1918
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
PRZEWOŹNIK

PRZEWOŹNIK.

Hej! poczciwe moje wiosło,
Ho! ho!
Już do ręki mi przyrosło!
Ho! ho!
Już bez niego żyć nie mogę,
Bo z niem codzień ruszam w drogę
Ho! ho!
Ho! ho!

Fale Wisły ono pruje,
A łódź chyża w dal szybuje,
Na błękitnej, na głębinie,
Jak jaskółka lotna, płynie.

Stara Wisła, dobra macierz,
Szepce z cicha ranny pacierz,
Po kościołach dzwony dzwonią —
Głos ich leci ponad tonią.


Stare Miasto w słonku świeci,
A po falach łódka leci,
I omija wiry, piaski,
Mknąc do brzegów Kępy Saskiej.

Hej, ty Wisło! ty kochana!
Od małego tyś mi znana!
Kocham ciebie duszą całą
Taką wielką i wspaniałą.

Ty mnie żywisz i odziewasz,
Ty mi pieśni do snu śpiewasz,
Płyń swobodnie, płyń daleko,
Droga rzeko! nasza rzeko!


(Po pierwszym, drugim i czwartym wierszu każdej strofki dodaje się: "ho! ho!"





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Artur Oppman.