Tchnienie piękna

<<< Dane tekstu >>>
Autor Giovanni Prati
Tytuł Tchnienie piękna
Pochodzenie Antologia poetów obcych
Data wydania 1882
Wydawnictwo H. Altenberg
Drukarz F. A. Brockhaus
Miejsce wyd. Lwów
Tłumacz Władysław Kulczycki
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Cała antologia
Pobierz jako: Pobierz Cała antologia jako ePub Pobierz Cała antologia jako PDF Pobierz Cała antologia jako MOBI
Indeks stron
II.
TCHNIENIE PIĘKNA.

Ileż myśli wylęgłych w cieniu i tęsknocie,
Jakiż poziomych chęci odmęt wartogłowy,
Szturmują do lepianki biednej mojej głowy,
Grożąc zburzeniem boskiej i mojej robocie!

Lecz skoro w nią, jak bóstwo w tajemnym przelocie,
Wiew piękna tchnie pogodą niebiańskiej odnowy,
Lepianka ta, w firmament rośnie brylantowy,
I tłum spostrzega na niej gwiazd błyszczących krocie.

O rajski! przenajczystszy piękności powiewie!
Otchnij i zbaw mą dusze! na tym trucizn łanie
Siej obłok róż dziewiczych, jak siewca przy siewie,

Niech pod nim wypięknieje i śliczną się stanie
Pieśń moja, i we własnym rozkochany śpiewie,
Niech ogłuchnę na ciemnej gawiedzi sykanie.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Giovanni Prati i tłumacza: Władysław Kulczycki.