Co Jarzynę szacował

<<< Dane tekstu >>>
Autor Mikołaj Rej
Tytuł Co Jarzynę szacował
Pochodzenie „Figliki“
wydanie z r. 1574
Wydawca Wiktor Wittyg
Data wyd. reprint 1905
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
 

Co Járzynę ſzácował.

JEden iechał s Krákowá, drudzy go pytáli,
Po cżemu tám ná tárgu zboże przedawáli.
Ten rzekł iż oźiminę nie drogo dawano,
Lecż ſłyſzę iż Járzynę, tę oſzácowano.
A Járzyná był w ten cżás dworzánin ná dworze,
Pytáli go: niewieſz wżdy, po cżemu być może.
Ten rzekł: ſnadź zá ſto grzywien, zá dwadzyeſciá k temu,
Ci iecháli, á co rzec chłopu ſzalonemu.



 

Co Jarzynę szacował.

JEden iechał s Krakowa, drudzy go pytali,
Po czemu tam na targu zboże przedawali.
Ten rzekł iż oziminę nie drogo dawano,
Lecz słyszę iż Jarzynę, tę oszacowano.
A Jarzyna był w ten czas dworzanin na dworze,
Pytali go: niewiesz wżdy, po czemu być może.
Ten rzekł: snadź za sto grzywien, za dwadzyescia k temu,
Ci iechali, a co rzec chłopu szalonemu.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Mikołaj Rej.