<<< Dane tekstu >>>
Autor Antoni Stefański
Tytuł Gry umysłowe
Wydawca Wydawnictwo Dzieł Ludowych K. Miarki
Data wyd. 1899
Miejsce wyd. Mikołów
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
2. Domino.

Do gry w „domino“ potrzeba 28 kamieni z drzewa lub kości słoniowej, jeszcze raz tak długich jak szerokich. Każdy kamień przedzielony jest w poprzek czarną kreską na dwie równe połowy czyli na dwa równe pola.

Jeden z tychże kamieni ma obydwa pola całkiem wolne; drugi kamień jedno pole wolne a w drugiem polu jeden punkt czyli oczko; następne mają 0 i 2, 0 i 3, 0 i 4, 0 i 5, 0 i 6: potem następują kamienie z oczkami; 1 i 1, 1 i 2, 1 i 3, aż do 1 i 6; potem 2 i 2, 2 i 3 aż do 2 i 6. Każda z następnych liczb zaczyna się tak zwanym „paszem“, t. j. dwoma równemi liczbami, a kończy się 6-ką na drugiem polu. Jeżeli kamienie są białe, wtenczas oczka powinny być czarne, i odwrotnie, jeżeli kamienie są czarne, oczka powinny być białe.

Do gry zasiadają dwie osoby lub więcej, najlepiej dwie. Wszystkie kamienie przewraca się oczkami ku dołowi i miesza się. Grający biorą po 6 kamieni i stawiają je na kantach, oczkami ku sobie, aby jeden nie mógł zajrzeć drugiemu, jakie kamienie kto posiada. Pierwszy grający kładzie jeden z kamieni na stół, oczkami w górę, drugi dokłada do tego kamienia, wyszukawszy z szeregu swoich kamieni taki, który posiadałby jednę z liczb znajdujących się na kamieniu przeciwnika i przykłada swój kamień do leżącego na stole równemi oczkami ku sobie. Kto w ten sposób pierwszy pozbędzie się swoich kamieni, partyę wygrywa. Zdarza się, że grający nie ma kamieni z taką liczbą oczek, aby mógł go przyłożyć; w takim razie musi kamień dokupić i tak długo dokupuje, aż nie natrafi na kamień, który potrzebną liczbę oczek posiada. Gdy grający wykupił prawie wszystkie kamienie, tak że tylko dwa lub trzy zakryte zostały, w takim razie pierwszy gra dalej.
Gdy ani pierwszy ani drugi po rozebraniu kamieni nie posiada takich, któreby przyłożyć można, natenczas obydwaj partnerzy odsłaniają kamienie swoje i liczą oczka; kto najmniej oczek posiada, wygrywa. Cała sztuka polega na tem, aby dokładać kamienie, które by posiadały liczbę punktów dla grającego najdogodniejszą, aby mógł przy następnem ciągnieniu znów kamień dołączyć. Gdy już gra do przeszło połowy się posunęła, trzeba się starać jeden koniec szeregu zamknąć taką liczbą oczek, jakiej już na pozostałych kamieniach niema.

Partya I.
A ma następujące kamienie:
B ma następujące kamienie.
A zaczyna A dostawia A dostawia A dostawia
B dostawia B dostawia B dostawia B dostawia
A dostawił jeszcze i pozbył się wszystkich kamieni, zatem wygrał. B pozostał kamień z oczkami 4 i 6; przegrał zatem 10 oczkami.
Partya II.
A ma następujące kamienie:
B ma następujące kamienie:
A
zaczyna
B dostawia A dostawia
B kupuje
i dostawia
B kupuje i dostawia
B kupuje
i dostawia
A dostawia B kupuje
i dostawia
A dostawia B kupuje
i dostawia
A dostawia
B kupuje
i dostawia
A dodaje
ostatni kamień
tak, że
B pozostało




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Stefański.