Moje ty drogie dziewczę figlarne

<<< Dane tekstu >>>
Autor Aleksander Chodecki
Tytuł Moje ty drogie dziewczę figlarne
Pochodzenie Bukiet pieśni światowych
Redaktor Józef Chociszewski
Wydawca Jarosław Leitgeber
Data wydania 1901
Miejsce wyd. Poznań
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

Moje ty drogie dziewczę figlarne,
Czemu twe oczy takie są czarne?
Jak dwa djamenty, krepą przyćmione,
Takie śmiejące, choć załzawione?

Wyznaj dziewczyno o tym sekrecie,
Nie powiem słówka nikomu w świecie,
Bo cóżby rzekli ci, co nie wiedzą,
Że tam dwa czarne djabełki siedzą!


— Zuchwałe, chłopcze, robisz pytanie
I chcesz bym dała odpowiedź na nie;
Dobrze, lecz proszę, nie zdradź, chłopczyno,
Bo ci nie radzę igrać z dziewczyną!

Czy wiesz, dla czego takie mam oczy,
Co choć błyszczące, a łza je mroczy?
Z nich miłość tryska, kochać chce stale,
A ty z nich czytać nie umiesz wcale!

Zmilkła dziewczyna, zerka oczkami,
A nasz chłopczyna walczy z myślami!
I radby mówić i jeszcze pytać,
I tę figlarkę za słówko schwytać.

Czy się odgadli, co było potem?
Pan Bóg wie chyba — ja nie wiem o tem, —
Ale figlarka swemi oczkami
Straszy wciąż wszystkich, jak djabełkami!

A. Chodecki.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Aleksander Chodecki.