Otwórz menu główne

Dziewczę lube, dziewczę moje

<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Dziewczę lube, dziewczę moje
Pochodzenie Bukiet pieśni światowych
Redaktor Józef Chociszewski
Wydawca Jarosław Leitgeber
Data wydania 1901
Miejsce wyd. Poznań
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

Dziewczę lube, dziewczę moje,
Zakryj, proszę, oczy twoje,
Bo twe oczy mnie czarują,
Spokój duszy odejmują.
Twoje oczy, jak morderce,
Tak się wkradły w moje serce,
Dziewczę lube, dziewczę moje,
Ja się twoich oczek boję.

Dziewczę lube, dziewczę moje,
Zakryj, proszę, usta twoje,
Bo czarują mnie uśmiechem,
Takie usta mieć jest grzechem.
Twe usteczka takie ładne,
Tak ponętne, trochę zdradne,
Dziewczę lube, dziewczę moje,
Ja się twoich ustek boję.
Dziewczę lube, dziewczę moje,
Zakryj czarne oczka twoje:
Ale otwórz choć raz serce,
Niech wiem, czy tli choć w iskierce.
Czy pokrzywka, czy fijołek,
Czy szatanek, czy aniołek,
Dziewczę lube, dziewczę moje,
Ja się ciebie całej boję.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: anonimowy.