Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV/»Mare morto«

<<< Dane tekstu >>>
Autor Maria Konopnicka
Tytuł Poezye wydanie zupełne, krytyczne
Data wydania 1915
Wydawnictwo Nakład Gebethnera i Wolfa.
Drukarz O. Gerbethner i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa, Lublin, Łódź, Kraków
Indeks stron
LXXV. »MARE MORTO«[1].

Grafika na początek utworu 1.png

A więc rozlej się za mną, morze zapomnienia...
A więc opłyń mnie wkoło wodami cichemi...
Niechaj nikt nigdy, w żadnym zakątku tej ziemi
Nie szuka okiem mego znikomego cienia!

A więc niech wygaszona będę do imienia!
A kiedy pieśń ostatnia lutnię mą oniemi,
Niech ulecą jej echa z szumami twojemi,
Tam, pod sine, gwiazd pełne mdlejących sklepienia.

Wulkan gorzał, gdzie dzisiaj fala twoja bije...
Morze łez gasi wszystko, co płonie, co żyje...
Ciszy chcę! Do wiecznego tęskno mi spocznienia.

W ogrom twego żywiołu, w roztocze te mgliste
Oddaję ducha, bracie rybołowów, Chryste!...
A ty się rozlej za mną, morze zapomnienia!



Grafika na koniec utworu 3.png

Przypisy

  1. Mare morto — część odnogi morskiej odcięta od morza; tu Mare Morto — niegdyś połączone z portem Misenum, dziś oddzielone groblą. Okrągły kształt jeziora obok wulkanicznej natury przyległych wzgórzy przemawia za tem, że Mare Morto zawdzięcza swoje powstanie wybuchowi wulkanicznemu.


 
Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Maria Konopnicka.