Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV/Przygrywka

<<< Dane tekstu >>>
Autor Marya Konopnicka
Tytuł Drobiazgi z podróżnej teki
Podtytuł Przygrywka
Pochodzenie Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV
Data wydania 1915
Wydawnictwo Nakład Gebethnera i Wolfa
Miejsce wyd. Warszawa, Lublin, Łódź, Kraków
Źródło Skany na Commons
Indeks stron
I. PRZYGRYWKA.

Grafika na początek utworu 1.png

Krainy ciche, krainy spokojne
Przeszłam, gdzie rany milczeniem się goją,
A teraz wracam w ten bój i w tę wojnę,
Jaką duch wiedzie, jawiący treść swoją.
Spocznienie było, a teraz są znojne
Dnie. Więc się struny pod ręką mi boją
I drżą, że na nich to wygram, co jeszcze
Budzi w mej piersi jęk, a w lutni dreszcze.

Spokojna bądź mi, liro! Ja nie zdradzę
Bólu, co przeszedł w duszę twą z mej ręki;
Ja cię utulę, ja ciebie ugładzę,
Będziemy nucić pogodne piosenki!
Jako Ofelję[1], tak ciebie wprowadzę
W dom, gdzie są zgrzyty słyszane i jęki,
A ty w te nieszczęść i śmierci komnaty,
Śpiewając, rzucać będziesz jezior kwiaty.

Więc ludzie, patrząc w twe ciche oblicze
I w białość szat twych, co wyszły z płomienia,
Jak asbest, cało przez prochy i znicze,
Rzekną: Nie widać w tej piersi pęknienia.
— O, tak! Nie widać, jaśni królewicze!
Pierś ta jest z lodu, z kryształu, z kamienia...
Nie pękła! A gdzie na niej ściągam szaty,
Tam niema rany... Są pieśni i kwiaty.



Grafika na koniec utworu 3.png

Przypisy

  1. Ofelia — bohaterka tragedyi Szekspira p. t. »Hamlet«.


 
Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Maria Konopnicka.