<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety Shakespeare’a
Pochodzenie rękopis więzienny
Data powstania 1948
Tłumacz Władysław Tarnawski
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron

22.  Żem stary, nie przekona mnie nigdy zwierciadło,
Póki ty i twa młodość jesteście rówieśni,
Lecz gdy ujrzę na czole twym przez czasu radło
Ryte brózdy, zrozumiem, że wnet się sen prześni.
Bo cała twa uroda jest jedynie strojem,
Wspaniałym strojem serca mego, co kołata
W twym łonie, jak twe serce bije w łonie mojem;
Jakże to więc mieć mógłbym inne, niż ty, lata?
Przeto pilnie nad sobą czuwaj, mój kochanku,
Jak ja, choć nie dla siebie, też pieczę rozwinę
Nad sobą i twym sercem, by je strzec od szwanku;
Tak troskliwa piastunka ochrania dziecinę.
Nie licz na serce, kiedy moje bić przestanie,
Boś ty mi oddał swoje, lecz nie na oddanie.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Władysław Tarnawski.