Witajże Dzieciątko z Panny (1904)

<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Witajże Dzieciątko z Panny
Pochodzenie Kantyczki. Kolędy i pastorałki w czasie Świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane z dodatkiem pieśni przygodnych w ciągu roku używanych
Redaktor Karol Miarka
Wydawca Karol Miarka
Data wyd. 1904
Miejsce wyd. Mikołów — Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały dział II
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
PIEŚŃ  182.

Witaj że Dzieciątko z Panny narodzone, * W jasełkach na mrozie nago położone. * Witaj Królu nieba, Królu nieskończony, * Witaj i Monarcho nieprzezwyciężony.

Chwalcie Go dziś wszyscy niebiescy duchowie, * Sławcie pod niebiosa cni Serafinowie: * Bo Jezus maleńki, Jezus ukochany, * Z nieba na świat ludziom zstąpił pożądany.

Chwalcie Go dziś wszyscy powietrzni ptaszkowie, * Chwalcie czołgający ziemi robaczkowie, * Chwalcie to Dzieciątko Jezusa małego, * Dziś z przeczystej Panny nam narodzonego.

Chwalcie Go wraz wszystkie po lasach zwierzęta, * Chwalcie i domowe pracowne bydlęta: * Bo Król i Monarcha, Pan nieba i ziemie, * Tak bardzo ukochał nędzne ludzkie plemię.

Ten, który wysoko siedział na Swym tronie, * I który na Boga Ojca bawił łonie, * Któremu się wszyscy Anieli kłaniali, * Któremu cześć, I chwałę w każdy czas dawali.

Teraz, o! jak w podłym Jezus leży żłobie, * W stajni między bydłem w tak lichej osobie; * Pójdźże tedy duszo do ukochanego, * Jak stworzenie Jego, do Stwórcy swojego.

A gdzież Go mam szukać? nędzna utrapiona! * I kędyż Go znajdę? zewsząd opuszczona! * Pójdę do Betleem, przebiegnę miasteczko, * Azaż tam Jezusa znajdę Dzieciąteczko.

Powiedzże, ktokolwiek wiesz o moim Bogu? * Oto leży w stajni na trosze barłogu. * Ach mój Jezu wdzięczny, serdeczne kochanie! * Ochłodo niebieska, duszy mej wzdychanie!

Ach, cóż to ja widzę... widzę Pana mego, * Na trosze barłogu w stajni złożonego: * Od zimna srogiego podsiniały oczy, * Łza łzę popychając, hojny strumień tłoczy.

A cóż Ci to po tem Jezu najśliczniejszy, * Że tak wiele cierpisz, Jezu najwdzięczniejszy? * Dla mnie to wiem pewnie, dla mej grzesznej duszy, * A przecie me serce na to się nie wzruszy.

Pójdę tedy prędko, pójdę bez odwłoki * Do Ciebie, mój Jezu, uczyń z tej Opoki, * Serce moje miękkie, niech się w oceanie * Łez Twoich zanurzy, najłaskawszy Panie.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: anonimowy, Karol Miarka (syn).