Chóry Polskie I

<<< Dane tekstu >>>
Autor Sully Prudhomme
Tytuł Chóry Polskie I
Pochodzenie Polska w pieśniach cudzoziemskich
Data wydania 1915
Druk Jan Cotty
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Julian Ejsmond
Tytuł orygin. Chœur Polonais. Les vieillards
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

„CHÓRY POLSKIE“. 1863 R.
1. CHÓR STARCÓW.

To oni! Boże mój!! Boże jedyny!...
Słyszycie końskie tętniące kopyta?
Niech młody żołnierz wspomni ojców czyny,
niech się gotuje w bój, za broń niech chwyta...

Nie myślmy dzisiaj o rozpaczy żony,
cóż stąd, że dziatwa żegnając się szlocha?
Niech każdy wzbudzi w sobie gniew szalony,
aby zapomnieć o tych, których kocha,
aby pamiętać o tych, których broni...
Boże mój, Boże jedyny, to Oni...

W sercu mężnego — męstwo jeno gości,
czy na śmiertelnym umiera posłaniu,
czy w boju rzuca się między granaty...
Wzdychać mu wolno jeno przy skonaniu,
Łez innych nie zna — oprócz łez wściekłości.
Niezna słabości — oprósz krwi utraty...

Przeciw nam tłuszcza najemnej hołoty...
Lecz złoto — ilość, duch zaś czyni siły.
Drogo oddamy wrogom swe żywoty:
będą pobici — gdy zliczyć mogiły.


Użyźni kraj nasz krwi swojej szkarłatem
nieprzeliczona ćma dzikiego wroga.
Skradła nam ziemię — niech ją żywi zatem...
Wiatr niech poległych żołnierzy pogrzebie!...

Niewiasty będą modlić się do Boga
za tych, co zginą, Ojczyzno, dla Ciebie...

1863.
Polska w pieśniach cudzoziemskich ornament 2.jpg


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Sully Prudhomme i tłumacza: Julian Ejsmond.