Jednaka dola

<<< Dane tekstu >>>
Autor Katullus
Tytuł Jednaka dola
Pochodzenie Poezye Katulla
Wydawca Jan Czubek
Data wydania 1898
Drukarz W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Jan Czubek
Ilustrator Włodzimierz Tetmajer
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
XXVIII.
JEDNAKA DOLA.

Druhy Pizona, chudeńkie pachołki,
Zgrabne coś wasze i lekkie tobołki,
Werani drogi i Fabullu miły!
Co słychać u was? Więc się wam skończyły
Te z kpem wyprawy o chłodzie i głodzie?
U was też pewnie pozycya w dochodzie
Błyszczy jak u mnie, co pretora blizki,
Takie w dochodzie zapisałem zyski:
»Kłamała, Memmiu, twa minka słodziutka:
»Tyś mię porządnie wystrychnął na dudka!«
Wasza też dola była, widzę, taka[1];
I nie dziw, boście też mieli łajdaka.
Masz pańską klamkę, masz wysokie progi!
Ale wy za to, boginie i bogi,
Pioruny spuście swego gniewu mściwe
Na te Romula wyrodki parszywe!





Przypisy

  1. Dwaj przyjaciele Katulla znajdowali się podobnie jak on w orszaku wielkorządzcy rzymskiego i podobnie jak on wrócili z prowincyi z próżną kieszenią.


 
Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Katullus i tłumacza: Jan Czubek.