[48]KU NIEŚMIERTELNOSCI.
Herkules młody, na ścieżek rozstaju,
Zapytał się mężnej Cnoty:
»Do nieśmiertelnych, wskaż mi drogę, kraju,
»W słoneczne wiedź mnie żywoty«.
Rzekła bogini: »Bohaterze młody,
»Idź przez śmiertelne mgławice,
»Szukaj cierpliwie, nie pij żadnej wody,
»Aż tajną znajdziesz krynicę.
»W cieniu drzew świętych i w żądz wszelkich głuszy,
»Tryska krynica przeczysta:
»Jasne jej wody biją w Twojej duszy,
»To struga życia wieczysta.
»Pij wodę czystą Twojego natchnienia:
»Boskie usłyszysz chorały;
[49]
»W promienną wolę Twój byt się przemienia
»I lecą czynów Twych strzały.
»Gdy Cię nasycą Twojej prawdy wody,
»Ku słońcu pójdziesz z pośpiechem,
»Będziesz chwalebny i wieczyście młody
»I śmierć odeprzesz uśmiechem.
»Wiewem Ci zwycięstw każdy wichr szeleści
»Żar krzepi, rzeźwi ulewa;
»I dzwon poranny imię Twoje wieści,
»Burza do wtóru Ci śpiewa.
»Nie zaćmią nawet krwi i łez opary
»Twojego jasnego wzroku;
»Na mrokach piszą czynów Twych ofiary
»Nadzieję lepszego roku.
»Żywy posiadłeś zagadkę żywota
»I depcesz po własnym skonie:
»Jedna do śmierci i życia ochota
»Wieńczy już młode Twe skronie«.
Wrzesień 1914.