<<< Dane tekstu >>>
Autor Krzysztof Kamil Baczyński
Tytuł Magia
Pochodzenie [12/19]
Wiersze wybrane
1940-42
Wydawca nakładem autora
Data wyd. 1942
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron

Magia.

Dym układa się w gryfy, postaci i konie
nad rozlewanym ogniem, a on czesząc grzywy
żółtych płomieni woła: przez gwiazdy zielone
zaklinam cię demonie, Aharbalu przybądź.

Wtedy przez pustą ramę portretu wychodzi
duch ogromny szeleszcząc od niebieskich iskier
i staje u pułapu jak wstrzymany pocisk
naprężonych obłoków i unosi wszystkie
rozlane dymy w sobie. Wtedy on zbielały
porywany przez ciszę, trojony przez cienie
Aharbalu — zaklina — przez ten dym stężały,
Aharbalu — zaklina — przynieś jej wspomnienie.

Więc w suchym blasku iskier rośnie łuk różowy
piersi wygiętych twardo, ust rozwartych koncha,
podłużne liście powiek. Wtedy z jego głowy
odrzuconej w odległość wypływają oczy
jakby łzy, w których widać odwrócony obraz
coraz mniejszy; i płacze: o siostro niedobra!
a już ona jak kamień — rozpuszcza się w nocy.



15 październik 41r.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Krzysztof Kamil Baczyński.