Pieśń tułacza (Słowacki, 1864)

<<< Dane tekstu >>>
Autor Juliusz Słowacki
Tytuł Pieśń tułacza
Pochodzenie Lutnia. Piosennik polski. Zbiór pierwszy
Wydawca F. A. Brockhaus
Data wyd. 1864
Druk F. A. Brockhaus
Miejsce wyd. Lipsk
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
PIEŚŃ TUŁACZA.

Bez nadziei, bez pociechy,
Życie wiodąc wciąż tułacze:
Wzdycham do domowej strzechy,
Lecz jej pewnie nie zobaczę.

Za mną w mej rodzinnej ziemi,
Może kto i tęskni przecie;
Może płacze łzy gorzkiemi,
Smutne myśli śląc po świecie.

Chwile szczęścia i roskoszy
Dawniej tylkom umiał trwonić;
Ich wspomnienie żal dziś płoszy,
Kiedy myśl chce za niem gonić.

Dziś gdy wszystko, com mógł życzyć,
Trzeba było w sercu zatrzeć;
Muszę dni troskami liczyć,
Łzawem okiem w przyszłość patrzeć.

Za przeszłością żale ronić,
W obecności jęczyć skrycie,

Za przyszłością nie módz gonić,
Ach! to śmierć jest takie życie!

Kiedy wojna wrzała mściwa,
Kiedym z wrogiem staczał boje,
Czemuż kula litościwa
Nie trafiła w serce moje!

Byłbym, ginąc z bronią w dłoni,
Padł jak wolnym paść przystoi;
Dziś tułacza smutek goni —
Na ten sztylet nie ma zbroi.

Byłbym piaskiem przysypany
Czekał; póki archanioła
Głos mię w kraje nie powoła,
Gdzie nie władną już tyrany.

Byłbym z dala od zawieji,
Co strząsają szczęścia kwiecie;
Nie tułałbym się po świecie,
Bez pociechy, bez nadzieji.

Juliusz Słowacki.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Juliusz Słowacki.