Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV/Signa

<<< Dane tekstu >>>
Autor Marya Konopnicka
Tytuł Drobiazgi z podróżnej teki
Podtytuł Signa
Pochodzenie Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV
Data wydania 1915
Wydawnictwo Nakład Gebethnera i Wolfa
Miejsce wyd. Warszawa, Lublin, Łódź, Kraków
Źródło Skany na Commons
Indeks stron
XIX. SIGNA[1].

Grafika na początek utworu 1.png

Chcesz-li poznać, żeś już stanął
Na klasycznej włoskiej ziemi?
— Bacz, czy drogę ci zabiegną
Wierzby z głowy uciętemi;
Bacz, czy drogę ci zabiegną
Łóz przeźrocza, winnic kraty,
Czarne pinje[2] i osterje[3]
I jaskrawe w oknach szmaty;

Czy liljowych wzgórz widziadła
Majaczeją za mgłą siną,
Czy ci leje »signor oste«[4]
Koźlą łagwią tchnące wino;
W białe wolce czy chłop orze
Z Tarkwinjusza rzymską twarzą
I czy małe, śniade »putti«[5]
W twych kieszeniach gospodarzą;

Czy po drodze wieją pyłem
Marmurowe starte bogi,

Czy swój łachman żebrak składa
W senatorskiej fałdy togi;
Czy w wieczorny zmierzch przed tobą
Lecą Hunny i Wandale[6],
Czy Angielek widzisz żółtych
Długie szyje i woale.

Bacz, czy wzgórza ci się srebrzą
Zielonością oliw bladą,
Czy cyprysy ci na drogę
Przestrzeliste cienie kładą;
Czy skrzypiąca, ciężka biga[7]
Tuf duszący chmurą wzbija,
Czy brzmi w dźwiękach mandoliny
Santa Chiara i Luczyja[8].

Bacz, czy srebrnym wiankiem leży
Trzoda owiec zadumana,
Czy pastuszek w koźlem runie
Ma świętego postać Jana,
Czy kukurudz pęki złote
Na polentę[9] u strzech wiszą,
Czy od ruin płyną szepty
Lazurową zmierzchu ciszą.

Bacz, czy z »loggii« ci zaświeci
Zzieleniały bronz prastary,
Czy wyrostki małpim ruchem
W »mora«[10] grają pod filary,

Czy jak bogi, tak próżniaczo
Po marmurach ci się ścielą
Olimpijskie oberwańce
Z wieczną nędzy swej niedzielą.

Bacz, czy drogę ci zabiegną
Grody puste, jak cmentarze,
Czy otoczą ciebie tłumem
Chciwe oczy, głodne twarze;
Czy ci słońce na lazury,
Jak ognisty feniks, wzleci
I czy noc w dantejskiej szacie[11]
Gwiazd bławaty ci rozkwieci.

Bacz, czy gdzieś, w najdalszej dali,
Morze zalśni malachitem,
Czy »Il Rè«[12] na koniu skacze
I spiżowem grzmi kopytem;
Czy ci w piersiach się rozwiośni
Nieśmiertelnym majem piękno,
Ach, i na to bacz, czy myśli,
Jak pątnice, ci tu klękną.



Grafika na koniec utworu 3.png

Przypisy

  1. Signa (z łac.) — znaki.
  2. Pinia — sosna włoska, nadająca charakterystyczne piętno krajobrazom włoskim.
  3. Osterya — gospoda we Włoszech.
  4. Signor oste (z włosk.) — pan gospodarz, oberżysta, karczmarz.
  5. Putti — dzieciaki włoskie, tak często odtwarzane na obrazach włoskich malarzy.
  6. Hunny i Wandale — ludy barbarzyńskie, które w średnich wiekach najbardziej dały się Włochom we znaki.
  7. Biga— wóz dwukolny.
  8. Św. Klara i św. Łucya — dwie święte, osobliwie czczone w Neapolu i często w pieśniach ludowych wspominane.
  9. Polenta — rodzaj mamałygi, ludowa potrawa włoska.
  10. Mora — ulubiona gra ludowa we Włoszech.
  11. ...noc w dantejskiej szacie — wspaniała, niewymownego uroku, jakby namalowana przez wielkiego poetę.
  12. Il Rè — Wiktor Emanuel, twórca i bożyszcze zjednoczonych Włoch, ma w każdem niemal większem mieście konny posąg.


 
Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Maria Konopnicka.