Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV/Z mojej małej, nizkiej izby

<<< Dane tekstu >>>
Autor Marya Konopnicka
Tytuł Drobiazgi z podróżnej teki
Podtytuł Z mojej małej, nizkiej izby
Pochodzenie Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom IV
Data wydania 1915
Wydawnictwo Nakład Gebethnera i Wolfa
Miejsce wyd. Warszawa, Lublin, Łódź, Kraków
Źródło Skany na Commons
Indeks stron
VIII. Z MOJEJ MAŁEJ, NIZKIEJ IZBY...

Grafika na początek utworu 1.png

Z mojej małej, nizkiej izby
Cherso[1] widać z czubem w śniegu,
Jak na pełnem morzu stoi,
Odepchnięte precz od brzegu.

Śniegi bielą się na Cherso
W księżycowych, jasnych świtach,
Gdy Medei[2] szaty białe
Srebrem wloką się po szczytach.


Lecz gdy na wschód zapatrzona,
W łzach tęsknoty rąk załamie,
Śnieżne szczyty stoją wtedy
W jutrzenkowej, złotej lamie.

Aż z pod serca jej uderzy
Obrażonej krwi purpura,
A w szkarłatnych łunach zorzy
Staje wtedy cała góra.

Lecz gdy targa włos z rozpaczą,
Po ramionach gdy go puści,
Na modrawą białość śniegów
Cień się rzuca z wód czeluści...

Nagle z klątwą pięść zaciśnie,
Okrzyk pomsty rzuci w szale...
Morze wtedy rwie się, wyje,
Z hukiem biją czarne fale.

Gospa krzyż na czole znaczy.
— Niech przeminie ta zła siła! —
Ona wie, że tu Medea
Na tem Cherso niegdyś żyła...

Że ten cały wysep skalny
Precz od siebie ziemia pchnęła,
Gdy ta pani ręce myła
Od krwawego swego dzieła.



Grafika na koniec utworu 3.png

Przypisy

  1. Cherso, po chorw. Čres — wyspa podłużna naprzeciw wschodniego brzegu Istrvi.
  2. Medea — córka króla kolchidzkiego Ajetesa, ułatwiła swoją sztuką czarodziejską Jazonowi zdobycie złotego runa, a powrót do ojczyzny przez to, że w czasie ucieczki zabiła brata swego Apsyrta i rzucała jego członki po drodze; ojciec, zbierając porzucone członki, zatrzymywał się; Jazon w ten sposób uszedłszy pogoni, w nagrodę za to pojął Medeę za żonę. Gdy jednak później wiarołomny małżonek chce córkę króla korynckiego pojąć za żonę, mściwa Medea truje oblubienicę wraz z ojcem, a własne dzieci, dwóch synów, morduje okrutnie, poczem na wozie, ciągnionym przez skrzydlate smoki, uchodzi do Aten, gdzie została żoną Ajgeusa. Tu usiłuje otruć syna królewskiego, Tezeusa; zbrodnia się jednak wydaje, a Medea ratuje się ucieczką do ojczystej Kolchidy.
    Apolloniusz rodyjski (Argonautika IV, 561—572) każe Jazonowi z Medeą w powrocie z Kolchidy zapędzić się aż na wyspy Liburnijskie (t. j. dzisiejsze istryjskie i dalmackie); wymieniona tam między innemi Κερωααὸς αὶπειγή (Kerossos wyniosła) będzie zapewne dzisiejsza Čres czyli Cherso.


 
Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Maria Konopnicka.