Pogrzeb (Fredro)

<<< Dane tekstu >>>
Autor Aleksander Fredro
Tytuł Pogrzeb
Pochodzenie Nieznany zbiór poezyj
Data wydania 1929
Wydawnictwo Towarzystwo Miłośników Książki
Druk W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron


XII
POGRZEB

Cóż w[1][2] pogodney Iutrzenki wonny wiew [?] się miesza? —
Ciszéy! — Głos dzwonów Echo po skałach rozwiesza. —
Już słychać, coraz bliżéy... płacz... żałobne pienie...
Waltorni ięczenie!...

Łzy, na czyież to zwłoki toczą się z zrzenicy? —        5
Czy starca, czy młodzieńca, czy pięknéy dziewicy? —
Mniéy iednego z ciérpiących na ciernistym swiecie,
Mniéy! — I wy płaczecie? —

— Oyca niesczęsnych dzieci, iuż bez matki dzieci, —
Oycu smutną pochodnię syn nad trumną swieci —[3][2]        10
Wczoray iasniał,[4][2] wesołe spędzał z nami chwile,
Dziś[5][2] lega w mogile,

Siebie płaczcie sieroty! — Spoczęli[6][2] Rodzice,
Lecz wy, kiedyż utrapień przeydziecie granicę!?
Ileż to trosek, cierpień, żalów i boleści,        15
Swiat dla was niemiesci! —

Ach siebie gorszko[!] płaczcie niesczęsne sieroty!
Szerokie pole zbrodni, wąska ściészka[!] cnoty,
Idźcie nią — lecz niestety! zasnutą cierniami[7][2]
Przemoczycie[8][2] łzami. —        20

Wszystkie czucia co teraz tlą się ieszcze skrycie,
Fałszem krwawo zgniecione, zatruią wam życie,
A tok niezasłużoney klęski, hańby, kary,[3][2]
Dopełni wam miary. —


Prożno luba Dziewico, skromna i trwożliwa,        25
Pytać się będziesz: sczęścia gdzie droga prawdziwa?
Piesczącem Cię marzeniem, co tylko czas zgoni,
Nieprawość osłoni. —

Prożno zechcesz Młodzieńcze duszę pokryć głazem,
Wzruszy ią przeznaczenie nieodbitym[9][2] razem,        30
Umysł twóy będzie walczył, wkrótce nim niewładniesz...
I iak człowiek padniesz. —

Ach płaczcie lecz dzwigaycie, dzwigaycie to brzemie,
Które niesczęsne dźwiga całe ludzkie plemie!
Biada wam piękne dzieci! — życie krwawym znoiem,        35
Jedna śmierć[10][2] pokoiem. —




Przypisy

  1. Cóż w [łagodne powienie iutrzenki].
  2. 2,0 2,1 2,2 2,3 2,4 2,5 2,6 2,7 2,8 2,9 Wszystkie poprawki nadpisane nad tekstem pierwotnym, nieprzekreślonym (z wyjątkiem słów iuż lega w w. 12 i części w. 1). Spoczęli w w. 13 napisane początkowo ołówkiem, następnie atramentem. Przemoczycie w w. 20 dopisane po raz drugi z boku ołówkiem.
  3. 3,0 3,1 Ww. 5 — 10 i 18 — 23 przekreślone ołówkiem w rkp.
  4. Wczoray iasniał, [w lat długich i zdrowia ozdobie].
  5. Dziś [iuż lega w grobie].
  6. spoczęli: [w spokoiu].
  7. zasnutą cierniami: [tę nawet czasami].
  8. Przemoczycie: [Pokropicie].
  9. nieodbitym: [niewstrzymanym].
  10. Śmierć iedna — przestawione zapomocą liczb 1 i 2.


 
Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Aleksander Fredro.