Przezwiska ludowe w powiatach Tarnobrzeskim, Niskim i Brzeskim w Galicji/69

<<< Dane tekstu >>>
Autor Karol Mátyás
Tytuł Przezwiska ludowe w powiatach Tarnobrzeskim, Niskim i Brzeskim w Galicji
Pochodzenie Wisła, T. 7, z. 2; T. 10, z. 4; T. 11, z. 1; T. 11, z. 4
Redaktor Michał Arct
Wydawca Michał Arct
Data wyd. 1895-1897
Druk Józef Jeżyński
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron


69. Małys Ludwik, lat 14, syn gospodarza w Gorzycach. U. sz. T.
α) Poeta gorzycki, bo jak mu sie co przywidzi, to bodzie tak gádáł i bedzie mu sie składało, tajak wirse.
β) Wołają na niego:
Wśród skáł
durny Ludwiś stáł! — bo ráz nie uumiáł wirsy i tak stanon i nic nie gádáł.
γ) Ciekawiec, bo taki je ciekawy, wsędzie musi zar-zić[1].
δ) Ráz przecytáł w dzienniku ogłosenie jakiegoś kupca we Wiédniu, ze, jak mu kto pośle dwa ryjskie (reńskie), to za odwrotną poetą dostanie rózne ładne rzecy. Ón sie na to ułakusił[2] i posłał dwa ryjskie, to dostáł same głupstwa: dwa ołówki po ceńcie, notes — taki dostanie uu nás za pieńć centy — wszystko to razem wártało moze kilka szóstek. uÓn o tem dzieciom potem opowiadáł i gádáł:
— Szastali my (mi) w liście panie, a zeby mie choć byli nie osukali!
Dzieci sie śmiały z niego i tak słozyły:
Wideń jes to miasto, uosukańcy tam nima.
Terá mu to ciągle powtárzają.




  1. = zajrzeć.
  2. = złakomił





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Karol Mátyás.