<<< Dane tekstu >>>
Autor Sebastian Grabowiecki
Tytuł Setnik rymów duchownych
Pochodzenie Sebastyana Grabowieckiego Rymy duchowne 1590
Redaktor Józef Korzeniowski
Wydawca Akademia Umiejętności
Data wyd. 1893
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały Setnik rymów duchownych
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
LXXXVI.
KOLĘDA.

Dziecię się urodziło i syn nam jest dany;
A więc nie syn kowalów, jako był nazwany,
Ale syn rzemieśnika, co słońce z świtaniem
Stworzył, księżyc i gwiazdy swem upodobaniem.

On chocia wszytkie inne czasy sam zgotował,

Jednak ten dzień z osobna hojnie udarował.
Weselmy się z poskoki, gdyż go sam Pan sprawił,
Nam dał wolność, szatana wszelkiej władzej zbawił.

Trzy dziwne rzeczy spaja: bóstwo nierozdzielne;

10 
Dzisia, gdy ciało bierze z panienki śmiertelne,

Złącza bóstwo z człowiekiem, matkę z panną, bierze
Do tych dwu ludzkie serce, pałające w wierze.

W jednę osobę weszło: słowo, dusza, ciało,
I to troje jednem się, jedno trojem stało.

15 
Wszakoż nie z pomieszania tych trojga istności,

Ale z jednej osoby własnej społeczności.

Więc matka z panną spólnie: wtóre zjednoczenie.
A tego nie słychało ludzkie pokolenie,
Żeby panną być mogła, która porodziła,

20 
Albo też matką bywszy, żeby panną była.


Trzecie: serca ludzkiego złączenie jest z wiarą;
To acz pierwszego niższe, trzecią kładę miarą;

Jednak u wszech tak dziwne, że śmiem przyznać jemu,
Iż swoją sprawą równe z tych pierwszych każdemu.

25 
Bo zaż nie dziwna, jak ta wiara w sercu wstawa,

Gdy słyszym, że się dzisia Bóg człowiekiem stawa.
Więc iż panna bez zmazy, chocia porodziła,
Owszem czystości więtszej, niźli w matce była.

Dziwują się prorocy, anieli, mędrcowie

30 
Takiemu narodzeniu, święci doktorowie;

Rozum nie jest, by sposób nalazł sprawy taki,
Ustawa ludzki język i dowcip wszelaki.

Duch wieczny to sprawuje, duch nieogarniony,
Duch boży, władzy pełen, duch niezwyciężony.

35 
Weselmy się z poskoki, gdyż Pan ten dzień sprawił

Nam wolność dał, szatana wszelkiej władzej zbawił.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Sebastian Grabowiecki, Józef Korzeniowski.