Strona:Biblia Gdańska wyd.1840.pdf/672

Ta strona została przepisana.


156. Wielkie są litości twoie, Panie! według sądów twoich obżyw mię.
157. Wieleć iest prześladowców[1] moich i nieprzyiaciół moich; wszakże od świadectw twoich nie uchylam się.
158. Widziałem przestępce, i mierziało mię to, że wyroku twego nie przestrzegali.
159. Obaczże Panie! iż rozkazania twoie miłuię; według miłosierdzia twego obżyw mię.
160. Nayprzednieysza rzecz słowa twego iest prawda, a na wieki trwa wszelki sąd sprawiedliwości twoiéy.
161. Książęta mię prześladuią bez przyczyny; wszakże słów[2] twoich boi się serce moie.
162. Ia się weselę z wyroku twego, tak iako ten, który znayduie wielkie[3] korzyści.
163. Ale nienawidzę kłamstwa, i brzydzę się nim; ale zakon twóy miłuię.
164. Chwalę cię siedm kroć przez dzień, dla sądów twoich sprawiedliwych.
165. Pokóy wielki dawasz tym, którzy miłuią zakon twóy, a nie doznawaią żadnego obrażenia.
166. Panie! oczekiwam zbawienia twego; a przykazania twoie wykonywam.
167. Przestrzega dusza moia świadectw twoich; albowiem ie bardzo miłuię.
168. Przestrzegam przykazań twoich i świadectw twoich: albowiem wszystkie drogi moie są[4] przed tobą.
169. Panie! niech się przybliży wołanie moie przed oblicze twoie; według słowa twego day mi zrozumienie.
170. Niech przyidzie proźba moia przed twarz twoię, a według obietnicy twoiéy wyrwi mię.
171. Chwałę wydadzą wargi moie, gdy mię nauczysz ustaw twoich.
172. Opowiadać będzie ięzyk móy wyroki twoie; bo wszystkie przykazania twoie są sprawiedliwość.
173. Niech mi będzie na pomocy ręka twoia, gdyżem sobie obrał przykazania twoie.
174. Panie! zbawienia twego pragnę, a zakon twóy iest kochaniem moiém.
175. Żyć będzie dusza moia, i będzie cię chwaliła, a sądy twoie będą mi na pomocy.
176. Błądzę iako[5] owca zgubiona, szukayże sługi twego; boć przykazań twoich nie zapominam.

Psalm CXX.


I. Przypomina Prorok, iako go Bóg potwarcom odiąć raczył. II. Ięzyki kłamliwe opisuie. III. Narzeka, że musi mieszkać między niespokoynymi.
1. Pieśń stopniów.
Wołałem do Pana w utrapieniu moiém, a wysłuchał mię.
2. Wyzwol, Panie! duszę moię od warg kłamliwych, i od[6] ięzyka zdradliwego.
3. Cóżci da, albo coć za pożytek przyniesie ięzyk zdradliwy?
4. Który iest iako strzały ostre mocarza, i iako węgle iałowcowe.
5. Niestetysz mnie, żem tak długo gościem w Mesech, a mieszkam w namieciech Kedarskich.
6. Długo mieszka dusza moia między tymi, którzy pokóy maią w nienawiści.
7. Iać radzę do pokoiu; ale gdy o tym mówię, oni do woyny.

Psalm CXXI.


I. Prorok w potrzebach swoich ludzkiego ratunku zaniechawszy u samego Boga pomocy szuka, II. którego opatrzność ludowi Bożemu zaleca.
1. Pieśń stopniów.
Oczy moie podnoszę na góry, zkądby mi pomoc przyszła.
2. Pomoc moia[7] iest od Pana, który stworzył niebo i ziemię.
3. Nie dopuści, aby się zachwiać miała noga twoia; nie drzemieć stróż twóy.
4. Oto, nie drzemie ani śpi ten, który strzeże Izraela.
5. Pan iest stróżem twoim; Pan iest cieniem twoim po prawéy ręce twoiéy.

6. We dnie słońce nie uderzy na cię, ani miesiąc w nocy.

  1. Ps. 3, 1. 2. 25, 19.
  2. Izai. 66, 2.
  3. Izai. 9, 3.
  4. Ps. 139, 3.
  5. Izai. 53, 6. 1 Piotr. 2, 25.
  6. 1 Sam. 24, 10. r. 26, 19.
  7. Ps. 124, 8.