<<< Dane tekstu >>>
Autor anonimowy
Tytuł Taniec polski
Pochodzenie Lutnia. Piosennik polski. Zbiór trzeci
Wydawca F. A. Brockhaus
Data wyd. 1874
Miejsce wyd. Lipsk
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
TANIEC POLSKI.
(z 1845 r.)

Taniec ojców to odwieczny
I swobodny i wspaniały
Jak serce Polek stateczny
Jak mąż w zbroi okazały.

Bo to w każdym jego kroku
Czcić niewiastę mężom sława,
Serce w oku, kord przy boku —
Nie zacięży i buława.

Nie ubliży i koronie
Rycerskiemu miły człeku
I piękności i matronie
I każdemu przystał wieku.

Kto z Moskalem w tany wchodzi
I na sejmie jak mąż stawa,
Temu się swoboda godzi
I przystała ta zabawa.


Taniec według obyczaju
Jest naszych dziejów obrazem,
Bo co świeci w życiu kraju,
To się tutaj zbiegło razem.

Jaki zwyczaj, jakie prawa,
Jakie serce w łonie bije
Jakie dzieje, jaka sprawa
Taki duch w tym tańcu żyje.

I z tym tańcem co my przodem
Posunęli wielkim chodem,
Idą w dziejach i na gody
Wślad wasz wszystkie dziś narody.

I gdzie tylko czczą swobodę
I powagę cenią w kraju
Cnoty niewiast i urodę —
Taniec polski jest w zwyczaju!







Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: anonimowy.