Doświadczone sekreta smażenia konfitur i soków/Konserwy z owoców w spirytusie

<<< Dane tekstu >>>
Autor Florentyna Niewiarowska, Wanda Malecka
Tytuł Doświadczone sekreta smażenia konfitur i soków
Podtytuł oraz robienia konserw, galaret, marmolad, lodów, wódek, likierów, nalewek, ratafij, najrozmaitszych konserw owocowych w spirytusie i occie, owoców suszonych w cukrze i t. p.
Data wyd. 1880
Druk Drukarnia Narodowa (Manieckich)
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
KONSERWY z OWOCÓW
w SPIRYTUSIE.

Owoce konserwowane w spirytusie są u nas mało znane, we Francyi jednak, Włoszech i wszystkich południowych krajach są rzeczą zwyczajną i bardzo lubiane. Do takich owoców konserwowanych w spirytusie, bierze się dobry spirytus dziewięćdziesiątej próby, a trzecia część dolewa się zimnej przegotowanej wody, mięsza się i kłóci bardzo dobrze razem i tak rozlanym spirytusem rozlewa się syrop. Jeżeli się zaleje owoce zbyt mocnym spirytusem, jest z nich doskonała tylko nalewka owocowa, owoce zaś tracą zapach, barwę i smak właściwy.

Konserwa z wisień w spirytusie.

Wziąć ładne dojrzałe wiśnie łutówki, świeżo rwane, poobcinać korzonki do połowy, sparzyć kipiącą wodą, a potem potrzymać z pięć minut na blasze. Następnie nakłóć każdą wisienke szpilką drewnianą i wrzucać je do słoja, do którego włożyć ze dwa kawałeczki cynamonu i trochę kolendry. Zrobić gęsty syrop, licząc na jeden kilogr. wiśni, ćwierć kilogr. cukru. Gorący syrop wlać na przygotowane wiśnie w słoju, a na drugi dzień rozlać go spirytusem, biorąc jedną trzecią część najlepszego spirytusu, a dwie trzecie części wody przygotowanej. Obwiązać słój szczelnie papierem albuminowym i postawić na słońcu na cztery tygodnie. Po czterech tygodniach są gotowe. — Korzenie wyrzuca się.

Konserwa z moreli lub brzoskwiń w spirytusie.
Morele i brzoskwinie wyborne są konserwowane w spirytusie. — Wziąć ładne, dojrzała ale nie przejrzałe brzoskwinie lub morele i wrzucać je w kipiącą wodę w rynkę na kuchni. Gdy wypłyną, obrać ze skórki, nie wyjmując pestek. Zrobić gęsty syrop, biorąc na pół kilogr. morel lub brzoskwiń, ćwierć kilogr. cukru. W gotujący się syrop wrzucić owoce i parę razy na wolnym ogniu zagotować, uważając bardzo, aby morele nie popękały. Potem odstawić na bok, wyjąć owoce, a syrop jeszcze gorący wymieszać ze spirytusem, rozlawszy go przegotowaną wodą. Na pół litry dobrego spirytusu bierze się pół litry przegotowanej wody, co wystarczy na trzy kilogr. moreli. Wymięszawszy syrop ze spirytusem, włożyć morele w słój, zalać nim, a słój obwiązać papierem albuminowym. Jeżeli morele lub brzoskwinie bardzo dojrzałe nie parzyć ich w wodzie i nie obierać ze skórki, tylko obetrzeć szmateczką z meszku i nakłuć drewnianą szpilką, postępując dalej jak wyżej.

Konserwa z renglot w spirytusie.

Wybrać ładne, dojrzałe rengloty, byle nie prześcigłe, obetrzeć każda ściereczką, nakłuć gęsto drewnianą szpilką i wrzucić do wrzącej wody, wcisnąwszy do niej soko z dwóch cytryn i wrzuciwszy garść zielonego szpinaku, na półtora kilogr. renglod. Odsunąć zaraz z rynką na wolniejszy ogień a gdy wypłyną, wyjąć i włożyć do zimnej wody. Skoro całkiem wystygną, włożyć na sito a gdy osiąkną, wrzucać do przygotowanego gęstego syropu, biorąc na pół kilogr. renglod ćwierć kilogr. cukru. Zagotować parę razy i odstawić niech tak stoją do drugiego dnia w syropie. Na drugi dzień odlać syrop, przegotować i zalać po raz drugi. Trzeciego dnia znów zlać syrop, zagotować, wyszumować, zmięszać z dobrym spirytusem rozlanym z przegotowaną wodą, biorąc na pół litry spirytusu, pól litry wody. Ułożone w słoju renglody zalać przestudzonym syropem ze spirytusem i obwiązać papierem albuminowym. — Można także i z innych śliwek robić konserwę w spirytusie i tak z mirabelek, ze śliwek białych, zielonych lub żółtych. Jedynie ze sliwek węgierek nie robią się konserwy w spirytusie, bo węgierki mają za grubą skórkę. — Robiąc z innych śliwek konserwy w spirytusie, nie potrzeba wciskać do wody soku z cytryny, ani dodawać szpinaku, bo to się robi jedynie przy renglodach, dla utrzymania barwy owocu. — Zalane obwiązać papierem albuminowym.

Konserwa z gruszek w spirytusie.

Konserwy spirytusowe z gruszek, robią się z najlepszego gatunku gruszek, wybierając mniejsze i nie zbyt dojrzałe. Wkładać gruszki do gorącej wody i trzymać wniej na kuchni, dopokąd nie zmiękną, aby je łatwo i ładnie obrać można. Obrane wkładać zaraz do zimnej wody, w którą na półtora kilogr. gruszek, wcisnąć całą soczysta cytrynę. Zrobić syrop z pół kilogr. cukru, wlawszy dwie szklanki wody, na półtora kilogr. gruszek. W kipiący syrop wrzucić gruszki i raz zagotować. Nazajutrz odlać syrop, wrzucić znów gruszki w kipiący syrop i zagotować. Trzeciego dnia jeszcze powtórzyć to samo, uważając jednak, żeby gruszki nie były za miękkie. Wtedy ostudzone ukladać w słój, syrop wygotowany wymięszać ze spirytusem, rozlanym z przegotowaną wodą i gruszki nim zalać. Obwiązać pęcherzem albuminowym.

Konserwa z orzechów włoskich w spirytusie.

Wybrać ładne, młode, zielone, zupełnie jeszcze miękkie orzechy włoskie, ściągnąć z nich delikatnie skórkę scyzorykiem. Obrane wrzucać do wrzącej wody, do której wcisnąć soku z cytryny. Gdy zmiękną, odlać i polać gęstym syropem. Przez trzy dni odlewać syrop, zagotowywć i znów polewać. Czwartego dnia syrop wygotować do gęstości, orzechy ułożyć w słój, syróp rozlać spirytusem rozlanym z przegotowaną wodą, jak wyżej w uwagach podano, i polać orzechy cedząc roztwór spirytusowy przez gęsty muślin a słój obwiązać dobrze papierem albuminowym lub pęcherzem.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Wanda Malecka, Florentyna Niewiarowska.