Pamięci Hercena; O dumie narodowej Wielkorusów/Od wydawnictwa

<<< Dane tekstu >>>
Autor anonimowy
Tytuł Od wydawnictwa
Pochodzenie Pamięci Hercena; O dumie narodowej Wielkorusów
Wydawca Spółdzielnia Wydawnicza „Książka”
Data wyd. 1945
Druk Zakł. Graf. „Książka”
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron


Od Wydawnictwa

Oddajemy w ręce czytelnika polskiego dwie popularne prace Włodzimierza Lenina — w przekonaniu, że zaznajomienie się z nimi może odegrać pozytywną rolę w rewizji wielu, pokutujących jeszcze w naszym społeczeństwie mylnych poglądów, w przezwyciężeniu tradycyjnych, uwarunkowanych przez historię, uprzedzeń, które — podtrzymywane, potęgowane i wykorzystywane przez reakcję — wciąż jeszcze utrudniają niejednemu Polakowi trzeźwe, objektywne spojrzenie na nową Rosję.
Prace Lenina o Hercenie i o rosyjskiej „dumie narodowej“ pisane były w okresie, gdy najlepsza, najbardziej postępowa, najrzetelniej patriotyczna część społeczeństwa rosyjskiego toczyła pod przewodem klasy robotniczej bohaterską, ofiarną walkę z caratem i nawiązując do wielkich, rewolucyjnych tradycyj rosyjskiego ruchu wolnościowego w XIX stuleciu, wykuwała podstawy ideowe nowej Rosji — „wolnej i niepodległej, samodzielnej, demokratycznej, republikańskiej, dumnej“ — jaką zapowiadał, o jaką walczył Lenin — „opierającej swe stosunki z sąsiadami na ludzkich zasadach równości, nie zaś na poniżającej wielki naród poddańczej zasadzie przywilejów“.
W swej walce z caratem prekursorzy tej nowej Rosji, wielcy rewolucjoniści od Hercena do Lenina, sformułowali zasady prawdziwego patriotyzmu, który nie ma nic wspólnego z szowinistyczną nienawiścią do innych narodów, z zaborczą żądzą podbojów, ale płynąc z głębokiej miłości do własnego narodu, z wierności swojej ojczyźnie, z przywiązania do swej narodowej kultury, z umiłowania mowy ojczystej, szanuje niepodległość innych narodów, ich prawo do swobodnego decydowania o swoim losie. Dlatego to, co pisze Lenin o patriotyzmie rosyjskim, o „dumie narodowej Wielkorusów“, posiada walor ogólnoludzki, jest prawdziwe w każdym kraju, stwarza jedynie realną podstawę demokratycznego współżycia narodów w myśl zasady „wolni z wolnymi, równi z równymi“.
Jednak, stanowisko Lenina wobec Polski i wobec kwestii narodowościowej w ogóle, aczkolwiek nawiązywało do wielkich tradycyj rosyjskiego ruchu wolnościowego XIX stulecia, ma uzasadnienie jeszcze o wiele szersze i głębsze, bo źródłem jego jest największy ruch wolnościowy w historii ludzkości — międzynarodowy ruch klasy robotniczej, głoszący zniesienie wszelkiego wyzysku i wszelkiego ucisku — walka o socjalizm. Stanowisko Lenina bezpośrednio wypływa z nauki Karola Marksa i Fryderyka Engelsa, którzy już w połowie zeszłego stulecia głosili, że „nie może być wolny naród, który uciska inne narody“.
W roku 1859 Hercen, przedstawiciel prawdziwego, to znaczy demokratycznego patriotyzmu rosyjskiego, człowiek, który — jak mówi o nim Lenin — „pierwszy wzniósł wielki sztandar walki, zwracając się do mas z wolnym słowem rosyjskim“, pisał: „Wszyscy, którzy nie potrafią odróżnić rządu rosyjskiego od narodu rosyjskiego, nic nie rozumieją“. Bo ówczesny rząd rosyjski, rząd carski, nie tylko nie był rządem narodu rosyjskiego, ale był rządem jego grabieżców — tych samych, którzy gnębili ujarzmione przez carat narody nierosyjskie, m. in. Polaków. Hercen musiał być i był przez całe życie nieprzejednanym wrogiem tego rządu, bo jako demokrata i prawdziwy patriota rosyjski był przyjacielem i rzecznikiem wszystkich uciśnionych przez carat nie tylko Rosjan, ale i Polaków.
Warto zaznaczyć, że na ukształtowanie się wolnościowych poglądów Hercena wpłynęło m. in. nasze powstanie listopadowe (Hercen był wtedy 18-letnim studentem). Oto, co pisze o tym w swoich wspomnieniach: „Cieszyliśmy się z każdej klęski Dybicza, nie wierzyliśmy w niepowodzenie Polaków, a mój zbiór obrazów powiększył się o portret Tadeusza Kościuszki“.
Później, przed powstaniem styczniowym Hercen głosi „niezaprzeczalne, pełne prawo Polski do niezależnego od Rosji bytu państwowego“ — i jako Rosjanin stwierdza, że „dla Rosji silna, niepodległa Polska jako sojusznik jest daleko bardziej dogodna niż Polska rozdarta, poniżona, nienawidząca...“ A kiedy w roku 1861 zaczęły się w Warszawie krwawe zajścia, poprzedzające powstanie, i stacjonujący w Polsce rosyjscy oficerowie — demokraci zwrócili się do Hercena z zapytaniem, jak mają postąpić w razie wybuchu powstania polskiego, Hercen odpowiedział: „iść pod sąd, na katorgę, dać się rozstrzelać jak Śliwicki, Arngold i Rostkowski, dać się roznieść na bagnetach... ale nie podnosić oręża przeciw Polakom, przeciw ludziom, którzy zupełnie słusznie dążą do niepodległości“.
Te natchnione prawdziwie demokratycznym duchem wypowiedzi rosyjskiego patrioty znajdowały serdeczny oddźwięk w polskim obozie niepodległościowym, zdobywały Hercenowi szacunek i uznanie ze strony najświatlejszych patriotów polskich. Generał Rybiński pisał np. do Hercena: „Napiętnował Pan zbrodnie, które okryły hańbą Pańską ojczyznę, cofając ją do najbardziej ponurych czasów jej historii... Wybrał Pan najmądrzejszy, najpotężniejszy, niezawodny środek, żeby przyśpieszyć pojednanie Rosji z Polską... i zbudować mocny fundament wyzwolenia Słowian przez zdruzgotanie znienawidzonego panowania niemieckiego. Rosja i Polska, pozostawione swoim własnym i swobodnym decyzjom, stworzone są po to, żeby zrozumieć się wzajemnie, pomagać sobie i pojednać się w braterstwie... Jest Pan Rosjaninem,... w którym widzę Rosję taką, jaką wkrótce się stanie, jaką musi się stać — Rosję odrodzoną, słowiańską, wyzwoloną...“
Bo pod powłoką carskiego despotyzmu i feudalnej reakcji była i walczyła już wtedy inna Rosja — ta, która później pod wodzą Lenina zburzyła „więzienie narodów“, jakim było imperium Mikołaja; ta sama Rosja, która dziś zadała śmiertelny cios hitleryzmowi, usiłującemu całą Europę zamienić już nie w więzienie, ale w straszliwe cmentarzysko narodów — nowa Rosja, ludowa i demokratyczna.
Stara Rosja, Rosja carów i czynowników, Rosja feudalna i czarnosecinna, była nie tylko „więzieniem narodów“, gnębionych przez wielkoruski szowinizm, kryjący swoje zachłanne apetyty zaborcze pod maską panslawizmu. Stara Rosja była jednocześnie „żandarmem Europy“ — ostoją i nadzieją międzynarodowej reakcji społecznej i politycznej, twierdzą obskurantyzmu i zacofania. Stara Rosja była śmiertelnym wrogiem narodu polskiego — „biały car“ jego katem.
Zrodzona w roku 1917 nowa Rosja, która od razu ustami Lenina proklamowała m. in. uznanie niepodległości Polski, jako jedną z podstawowych zasad swej polityki zagranicznej, okazała się w wojnie z hitleryzmem nie tylko potężnym, niezwyciężonym mocarstwem, ale redutą wolności w Europie. Jej armia uratowała cywilizację, ocaliła ludzkość przed zagładą, którą niósł jej faszyzm, wyzwoliła Polskę.
Realizując program polityczny, sformułowany przez Lenina w ogniu walki z caratem i imperializmem światowym, Związek Radziecki od pierwszych dni swego istnienia oparł swój stosunek do innych narodów na zasadzie wzajemnego poszanowania niepodległości i suwerenności państwowej. Dziś, po klęsce hitleryzmu, która jest przede wszystkim zasługą ZSRR, rola wielkiego mocarstwa socjalistycznego niepomiernie wzrosła. Tym większej wagi nabiera jego demokratyczna polityka, stosowana wobec licznych narodów, wyzwolonych spod jarzma faszyzmu i budujących dziś swój niepodległy byt państwowy na zasadach nowej ludowej demokracji. Stąd znaczenie, jakie ma dla naszej współczesności wielki testament Lenina — podstawa ideologiczna sąsiadującego z nami państwa socjalistycznego i jego społeczeństwa.
Sprawie poznania tego społeczeństwa, sprawie dalszego zbliżenia naszych narodów, niech posłużą prace Lenina o ludowym, demokratycznym patriotyzmie, o jego genezie i o roli, jaką odegrał w walce narodu rosyjskiego o wolność.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: anonimowy.