Pifuś-Malarz (1922)

<<< Dane tekstu >>>
Autor Maria Konopnicka
Tytuł Pifuś-Malarz
Pochodzenie Szkolne przygody Pimpusia Sadełko
cykl Nasze kotki
Data wydania 1922
Wydawnictwo M. Arct
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
Pifuś-Malarz.

— Co tu dużo atramentu
Na pochwałę psuć talentu!
Kotek Pifuś, malarz młody,
Był talentem pierwszej wody.

Chciała dama być różowa?...
Namalował ją od słowa,
Choć z natury damy skóra
Była szara, albo bura.


Gdy malował dygnitarza,
(Jak to często się wydarza),
Który był mopsikiem drobnym...
Czynił go do lwa podobnym.

Lecz raz przyszła myszka mała,
Co mieć także portret chciała.
Portret straszny, tak... i srogi,
By kot przed nim trząsł się z trwogi.

Pifuś chętnie przystał na to.
Wymalował mysz rogatą,
A dla większej jej obrony,
Wilcze dodał kły i szpony.

Mysz się cieszy z arcydzieła;
Lecz gdy je oglądać jęła,
Malarz — szust! — I wnet, o dziwo,
Zjadł bez trwogi myszkę żywą.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Maria Konopnicka.