Sława jedna zostaje po człowieku

<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan Kochanowski
Tytuł Sława jedna zostaje po człowieku
Pochodzenie Klejnoty poezji staropolskiej
Redaktor Gustaw Bolesław Baumfeld
Wydawca Towarzystwo Wydawnicze w Warszawie
Data wyd. 1919
Druk Drukarnia Naukowa
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cała antologia
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron

JAN KOCHANOWSKI.
SŁAWA JEDNA ZOSTAJE PO CZŁOWIEKU.

Jest kto, coby, wzgardziwszy te doczesne rzeczy;
Chciał ze mną dobrą tylko sławę mieć na pieczy?
A starać się, ponieważ musi zniszczeć ciało,
Aby imię przynamniej po nas tu zostało?

I szkoda zwać człowiekiem, kto bydlęce żyje,
Lejąc, tkając w sie wszystko, póki stawa szyje;
Nie chciał nas Bóg położyć równo z bestyjami,
Dał nam rozum, dał mowę, a nikomu z nami.

Przeto chciejmy wziąć przedsię myśli, godne siebie,
Myśli ważne na ziemi; myśli ważne w niebie;
Służmy poczciwej sławie a jako kto może,
Niech ku pożytku dobra spólnego pomoże!

Komu dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi między ludźmi dobre obyczaje,
Niechaj czyni porządek, rozterkom zabiega,
Praw ojczystych i pięknej swobody przestrzega.

A ty, coć Bóg dał siłę i serce potemu,
Uderz się z poganinem, jako słusze cnemu;
Prostak to, który wojsko z wielkości szacuje;
Zwycięstwo liczby nie zna, męstwa potrzebuje!


Śmiałemu wszędy równo: a o wolność miłą
Godzi się oprzeć, by więc i ostatnią siłą;
Nie przegra, kto frymarczy na sławę żywotem!
Azaby go lepiej dał w cieniu darmo potem?

(Około 1580 r.)[1]





  1. Sława jedna zostaje po człowieku. Ze zbioru „Pieśni“ J. Kochanowskiego (patrz: objaśn. do str. 60—65).
    Położyć równo — zrównać; stawa — staje, wystarczy; dowcipu — rozumu, przemyślności; słusze — przystoi (słuszna): frymarczy — kupczy: sprzedaje (żywot za sławę); w cieniu — w ukryciu, nieznany.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jan Kochanowski.