Pożajście (Pol, 1921)

<<< Dane tekstu >>>
Autor Wincenty Pol
Tytuł Pożajście
Pochodzenie Pieśni Janusza
Wydawca Krakowska Spółka Wydawnicza
Data wyd. 1921
Druk Drukarnia Literacka w Krakowie
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cały zbiór
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
POŻAJŚCIE[1]

Perkunas Diewajti! Ne muszk Żamajti
Muszk Guda, kejp szunia ruda!

Przysłowie narodowe żmudzkie[2]
(Na nutę:
— Hej, tam na górze jadą rycerze. —)

Nad brzegiem Niemna jest puszcza ciemna,
A pośród puszczy klasztorek mały;
W nim co nocy zakonnicy
Leją kule przy gromnicy
Już miesiąc cały.       5

Pewnie coś będzie, — mówi lud wszędzie —
Kiedy się krząta sam ksiądz Ambrozy,
Kiedy gniewem bożym grozi,
A co nocy gdzieś wywozi
Ładowne wozy.       10

Nie darmo woził, nie darmo groził,
Wszystek lud wierny powstał na Żmudzi,
A ksiądz Biskup[3] boga sławił,
I kolejno błogosławił
I broń i ludzi.       15


A lud wzbił głosy wierne w niebiosy:
Boże Perkunie! strzeż syna twego,
Strzeż Żmudzina Chrześcianina,
Bij w Moskala poganina
Jak w psa rudego!       20

Trąbka zagrała, zagrzmiały działa,
I krew w Dubissę[4] ciekła strumieniem,
Święta żmudzi, mierz-no dobrze!
W imię trójcy rwij po ziobrze
Srebrnym pierścieniem[5]!       25

I strasznie siekli, w Bogu zaciekli.
Ale w Pożajściu — Najsłodszy chryste! —
Z zorzą ranną zakipiało;
Straszno wyrzec, co się działo.
Zbrodnie wieczyste!       30

Głosem ponurym śpiewali chórem
Księża w kapturach on hymn żałobny;
Aż tu słychać wrzask dokoła,
I wpadł nagle do kościoła
Lud niepodobny[6].       35

Wilkiem zajadli Kirgizy wpadli,
I popłynęła krew strumieniami;
A maryja to widziała,
I w ołtarzu zapłakała
Krwawemi łzami.       40






  1. POŻAJŚCIE. W pięknej okolicy nad Niemnem klasztor księży Karmelitów. (Obj. poety).
  2. Motto: Boże! Perkunie, strzeż syna swego,

    Strzeż Żmudzina Chrześcianina,
    Bij w Moskala poganina
    Jak w psa rudego!

    Cała ta zwrotka jest prawie dosłownem tłumaczeniem narodowego przysłowia żmudzkiego, które jest godłem tej pieśni. (Obj. poety).

  3. w. 13 ksiądz Biskup: Józef Arnolf Gedrojć, umarł 1839 r.
  4. w. 22 Dubissa, dopływ Niemna przy miasteczku Średniki.
  5. w. 25 Srebrnym pierścieniem. Przesąd żołnierski i strzelecki, aby tego poświęcanym srebrnym pierścieniem strzelać, kogo się kula nie czepi. Na Żmudzi, w ostatniej wojnie, z pierwszemi strzałami posyłano takowe święcone pierścienie. (Obj. poety).
  6. w. 35 niepodobny do ludzi.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Wincenty Pol.