Boska komedja (Dante, 1909)/Raj/Pieśń VI

<<< Dane tekstu >>>
Autor Dante Alighieri
Tytuł Boska komedja
III. Raj
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wyd. 1909
Druk W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Edward Porębowicz
Tytuł orygin. Divina Commedia
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
PIEŚŃ VI.[1]

»Odkąd Konstantyn na wstecz słońca biegu

Eneaszowej zwrócił lot orlicy,
Co przyleciała od wschodniego brzegu,

Lat przeszło dwieście na lądów granicy

Ptak boski skrzydła roztoczyste ważył
W rodzimych swoich szczytów okolicy[2].

W cieniu piór świętych światu gospodarzył

Coraz oddając władzę w ręce nowe,
Aż mnie nakoniec berłem wyposażył.

10 
Tam Cezar, tutaj Justynian się zowę;

Ja to z praw księgi, Pramiłością tknięty
Powypleniałem[3] zbytnie i jałowe.

13 
Zanim ten zamiar we mnie był poczęty

W Chryście naturę jednę uznawałem[4]
Pokojącymi złudzon argumenty.

16 
Kiedym był takim ogarnięty szałem,

Papież Agapit[5] prawdę mi do sedna
Odkrył i moim uczynił udziałem.

19 
Jam w to uwierzył co mi dobył ze dna

Tajni tak pewnie, jak jest pewnem zgoła,
Że śród dwu sprzecznych prawda tylko jedna.


22 
Gdym stopy zrównał z krokami Kościoła,

Bóg owej księgi plan mi kreślił w łonie;
Oddałem mu się, ile duch podoła.

25 
Belizarowi[6] odstąpiłem bronie,

A tryumf jego był bożem wskazaniem,
Że mi już pora odpocząć na tronie.

28 
Tak więc skończyłem z tem pierwszem pytaniem,

Ale natura jego mię pozywa
Kilką gloss jeszcze poszlakować za niem.

31 
A to, byś wiedział, jak jest obelżywa

Rzecz, którą czyni orłu ku zniewadze
Ten co go zwalcza i co nadużywa[7].

34 
Patrz jaki szereg cnót jego powadze

Stawał podporą od tej pierwszej chwili,
Gdy Pallant[8] konał, aby zdać mu władzę.

37 
Przeszło trzy wieki w albańskiej bastyli[9]

Miał swoje gniazdo aż do dnia rozprawy,
Gdzie to trzej bracia przeciw trzem walczyli[10].

40 
Od łez Sabinek aż po krzywdę prawej

Lukrecji[11], wiesz to, co pod siedmią panów
Zdziałał, sąsiednie zgarniając dzierżawy.

43 
Wiesz, czego dopiął w ręku kapitanów,

Przeciwko hufcom niesion przed Rzymiany:
Brena, Pyrrhusa[12], królów, partyzanów.

46 
Stąd Torkwat, Kwincjusz »Czupurnym« przezwany

I Decyjuszów i Fabiuszów[13] zbroje,
Godnych by mirrhą[14] owiać im kurhany.

49 
On to arabskie zdeptał pyszne woje,

Co z Hannibalem zdobyły przełęcze
Alp, gdzie ty Padzie, masz krynice swoje.


52 
Pod nim święcili tryumf dwaj młodzieńce:

Scypion i Pompej; on miasto[15] na stoku
Pod którym wzrosłeś, wydał gorzkiej męce.

55 
A potem blizko szczęśliwego roku[16],

Gdy świat miał zakwiść w niebieską pogodę,
Po woli Rzymu Cezar niósł go w toku.

58 
Od Varu po Ren[17] jak wiódł orły młode,

Wiadomo Sônie, Sekwanie, Izarze
I rzekom, kędy Rodan czerpie wodę.

61 
Co po Rawennie, co po Rubikonie[18]

Działał, przybrało tak wysokie loty,
Że tego piórem ni słowem nie zgonię.

64 
To do Hiszpanii powiódł rzymskie roty,

To na Durazzo i Farsalę runął,
Aż z bólu jęknął Nil pełen spiekoty[19].

67 
Antandros[20], Simois zwiedził, skąd wyfrunął

Pisklęciem; z grobu Hektora na zgubę
Ptolomeusza dalej się posunął;

70 
Stamtąd piorunem uderzył na Jubę

I znowu nagle nad Zachodem krąży,
Kędy usłyszał Pompejańską tubę[21].

73 
Nad tem co zdziałał następny chorąży[22],

Brutus z Kassjuszem z żalu w piekle wyje,
W smętek Modena z Perugią[23] się grąży,

76 
A Kleopatra łzami lica myje

Uciekająca przed jego legiony
I śmierć biorąca od okropnej źmije.

79 
Z nimże poleciał aż na brzeg czerwony[24]:

Wtedy świat zaznał takiej spokojności,
Że Janusowy chram[25] został zamkniony.


82 
Ile wprzód zdziałał i jeszcze w przyszłości,

Miał zdziałać znak ten, co mówić mi każe,
Pośród podległych jemu ziemskich włości,

85 
Małem i ciemnem w jawie się okaże,

Gdy serce czyste i wzrok odsłonięty
Zatrzymają się na trzecim cezarze[26].

88 
Bo Sprawiedliwość, którą wniebowzięty

Jestem, zleciła jemu w misji szczytnej,
By się narzędziem zdziałał zemsty świętej.

91 
Słuchaj i niżej kłoń się, czołobitny[27]:

Orzeł z Tytusem leciał mścić się Męki,
Co była pomstą za grzech starożytny.

94 
A gdy się w Kościół lombardzkie paszczęki

Wgryzły, Karloman w orlich skrzydeł cieniu
Wsparł go pomocą swej zwycięskiej ręki[28][29].

97 
Patrz czy mam słuszność w jednem oskarżeniu

Łączyć tych wszystkich, na których grzech cięży,
Iż są przyczyną waszemu strapieniu?

100 
Ten przeciw godłu wszechcesarstwa pręży

Złote lilije, ów dla własnej chuci
Używa; — nie wiem, kto z nich grzeszy ciężej.

103 
Niech się Ghibellin pod inny znak rzuci

Czyniąc swe sztuki, bo złej to natury
Służba, co z Orłem sprawiedliwość kłóci[30].

106 
Niech nań z Gwelfami swymi Karol wtóry

Nie godzi, a lew siłę orła ceni[31]:
Tęższe on grzywy bierał pod pazury.

109 
Wielekroć byli synowie karceni

Za winy ojców; nie myśli on przecie,
Że Pan Bóg herb swój na lilie odmieni[32].


112 
Ta drobna gwiazda[33] pąsowi się w kwiecie

Duchów szlachetnych, co czyniły pilnie,
By po nich trwały cześć i sława w świecie...

115 
Że chęci nasze dążyły omylnie[34],

Słabiej z nas boże utęsknienie bieży
I promieniuje ku szczytom mniej silnie.

118 
Lecz że tu każdy z nas nagrodę mierzy

Zasługą, a z jej wymiarem się godzi,
W zadowoleniu nasza rozkosz leży.

121 
Tu sprawiedliwość tęsknotę łagodzi

I tak do pełna zaspokaja wolę,
Że jej myśl żadna zdrożna nie odwodzi.

124 
Śpiew słodki w dźwięków powstaje zespole:

Tak byty nasze rozmaitej skali
Wdzięczną harmonię tworzą w niebios kole.

127 
A oto w pierwszej tej perle się pali

Blask z Romeowych[35] złożony promieni:
Złem jemu niegdyś za dobre oddali.

130 
Płaczą dziś przeciw niemu sprzysiężeni

Prowensalowie, bo w złe wpada tonie,
Kto cudzą cnotę swoją krzywdą mieni.

133 
Cztery miał córki — a wszystkie na tronie,

Rajmond Berlinghier: w takie ornamenty
Skromny mu pielgrzym przyozdobił skronie.

136 
Potem z poszeptów nieufnością tknięty

Cnego włódarza pozywał o zyski:
On mu wykazał dwudzieste procenty.

139 
Sam zaś ubogi, zgrzybiałości blizki

Dwór pański żegnał; a gdyby wiedziano,
Jak mężnem sercem jadł z żebraczej miski,

142 
Toby go bardziej jeszcze uwielbiano.








  1. II. Sfera Merkurego. C. d. Historja Cesarstwa rzymskiego. Scartazzini zwraca uwagę na ten szczegół kompozycji B. K., że w p. VI Piekła poeta opiewał losy Florencji, w p. VI Czyśca bolał nad dolą Italii, w p. VI Raju opowiada dzieje Cesarstwa.
  2. W. 1—6. Ustęp ten tłómaczy się: Odkąd cesarz Konstantyn Wielki w 330 r. przeniósł stolicę z Rzymu do Bizancjum, tj. na granicę Azji i Europy, obracając tym sposobem »lot orła« z zachodu na wschód, skąd był pierwotnie przybył z Eneaszem, do r. 536, tj. do zwycięstw Justyniana na zachodzie, upłynęło lat przeszło dwieście.
  3. Pramiłością tknięty — Powypleniałem, tj. z natchnienia Ducha św. usunąłem z olbrzymiego kodeksu praw rzeczy sprzeczne i jałowe, skracając go tym sposobem bardzo znacznie. Jest to dosłowne powtórzenie ustępu z § I. pierwszego dekretu Justyniana.
  4. W Chryście naturę jednę uznawałem. Błąd historyczny, powszechny w wiekach średnich, gdyż w rzeczywistości Justynian, mimo wielki wpływ żony Teodory, nie uległ herezji eutychiańskiej.
  5. Papież Agapit I, który przybył do Konstantynopola dla pośrednictwa pokojowego między Justynianem a Teodatem, królem Ostrogotów.
  6. Belizar, wódz Justyniana, zwycięzca Ostrogotów w Italii. Dante zdaje się nie wiedzieć, że cesarz dopuścił się względem Belizara niewdzięczności, każąc go w 562 r. uwięzić.
  7. Ten co go zwalcza, — Gwelfowie, stronnictwo papieskie; i co nadużywa, Ghibellini, stronnictwo cesarskie.
  8. Pallant, syn Ewandra, króla latyńskiego. Posłany od ojca na pomoc Eneaszowi, poległ w walce z Turnusem (Virg. Aen. VIII — X). Według poety dziedzictwo jego przeszło na Eneasza.
  9. w albańskiej bastyli, tj. w Alba longa, której założycielem miał być Askanjusz, syn Eneasza.
  10. trzej bracia przeciw trzem, Kurjacjusze przeciw Horacjuszom. Zwycięstwo ostatnich oddało państwo w ręce Rzymian.
  11. W. 40—1. Od porwania Sabinek po krzywdę Lukrecji, tj. przez czas panowania siedmiu królów.
  12. Brenus, wódz Gallów senońskich, zwyciężony od Kamilla; Pyrrhus, król Epirotów.
  13. Tytus Manljusz Torkwatus, zwycięzca Gallów; Kwincjusz Cyncynnatus, sławny dyktator; Decjusze i Fabiusze, rody wsławione w dziejach Rzymu.
  14. Mirrha służyła bądź do balsamowania zwłok bądź do palenia w kadzielnicy.
  15. miasto, tj. Fiesole, leżące powyżej Florencji. Rzymianie zburzyli je za to, że udzieliło schronienia Katylinie.
  16. blizko szczęśliwego roku, tj. niedługo przed narodzeniem Chrystusa Cezar poprowadził orła rzymskiego przeciw Gallom.
  17. Od Varu po Ren, tj. w Galii transalpińskiej. Poeta określa teren wojen galickich Cezara.
  18. Rubikon, rzeczka między Rimini a Rawenną, granica Galii cisalpińskiej.
  19. W. 64—6. Hiszpania, Durazzo, Farsala, teatr wojen pompejańskich. Klęska Pompejusza odbiła się nad Nilem, gdzie został zamordowany.
  20. Antandros, miasto Frygii mniejszej; Simois, rzeczka niedaleko Troi. Cezar zwiedził je w pogoni za Pompejuszem.
  21. W. 70—72. Po zwycięstwie nad Jubą, królem maurytańskim, Cezar rzucił się znowu ku Hiszpanii, gdzie zakończył wojnę pokonaniem synów Pompejusza.
  22. następny chorąży, — Oktawian Augustus, który pobił Brutusa i Kassjusza, zabójców Cezara i unicestwiając ich dzieło, założył cesarstwo, ideał polityczny Dantego.
  23. Modena z Perugią. Pod Modeną Oktawian pobił Marka Aureliusza, w Perugii obległ i pojmał jego brata, poczem miasto splondrował.
  24. na brzeg czerwony, tj. nad Morze czerwone.
  25. Janusowy chram. Świątynię Janusa w Rzymie zamykano na czas pokoju.
  26. na trzecim cezarze, Tyberjuszu, pod którym Chrystus został umęczony. Śmierć Chrystusa była »świętą zemstą« za grzech pierwszego człowieka, a Tyberjusz jej sprawcą z woli bożej.
  27. Ale sprawiedliwość boża wymagała, aby ta zemsta nawzajem była pomszczona i narzędziem kary wybrała Tytusa, który obległ Jeruzalem.
  28. Karol W. bronił Kościoła przeciw Longobardom. Wprawdzie nie był jeszcze wtedy koronowany na cesarza rzymskiego, ale poeta nie liczy się z tym faktem, gdyż w jego pojęciu instytucja cesarstwa nie doznała nigdy przerwy.
  29. W wierszach 34—96 pod symbolem losów Orła są przedstawione dzieje cesarstwa rzymskiego.
  30. W. 97—105. Poeta karci zarówno Gwelfów (»złote lilie« Karola II. króla Apulii, wodza Gwelfów) jak Ghibellinów.
  31. Choćby Karol był lwem, niech pamięta, że orzeł silniejszych zwyciężał.
  32. Że Pan Bóg herb swój na lilie odmieni, tj. że kiedykolwiek Rzym przejdzie pod panowanie Francji.
  33. drobna gwiazda. Równie w Conv. II. 14. Dante uważa Merkurego za najmniejszą z gwiazd.
  34. chęci nasze dążyły omylnie, poszukując jedynie chwały ziemskiej.
  35. Romeo di Villanova, minister księcia Prowancji, Rajmonda Berlinghera IV. Dzięki jego zabiegom cztery córki księcia wyszły za królów. Według podania miał przybyć na dwór jako pielgrzym i opuścić go w równie biednym stanie, wypędzony intrygami dworaków.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Dante Alighieri i tłumacza: Edward Porębowicz.