Biblia Gdańska/Pieśń nad pieśniami Salomonowa (całość)

Poniżej znajduje się Pieśń nad pieśniami Salomonowa w całości. Jeżeli chcesz skorzystać z tekstu podzielonego na rozdziały przejdź tutaj.


Biblia Gdańska - Stary Testament

Rdz - Wj - Kpł - Lb - Pwt - Ioz - Sdz - Rt - 1 Sm - 2 Sm - 1 Krl - 2 Krl - 1 Krn - 2 Krn - Ezd - Ne - Est - Hi -
Ps - Prz - Koh - Pnp - Iz - Jr - Lm - Ez - Dn - Oz - Jl - Am - Ab - Jon - Mi - Na - Ha - So - Ag - Za - Ml


Pieśń nad pieśniami Salomonowa.


ROZDZIAŁ I.


I. Kościół sobie życzy z Panem Chrystusem bydź złączony 1 — 4. II. Napomina, aby się drudzy niepozorną iego postawą nie gorszyli 5 — 17.
1. Pieśń nayprzednieysza z pieśni Salomonowych.
2. Niech mię pocałuie pocałowaniem ust swoich; albowiem lepsze[1] są miłości twoie niż wino.
3. Dla wonności wyborne są maści twoie; imię twoie iest iako oleiek rozlany; przetoż cię panienki umiłowały.
4. Pociągniże mię, a pobieżymy za tobą. Wprowadził mię Król do pokoiów swoich; przetoż się w tobie radować i weselić będziemy, wspominać będziemy miłości twoie raczéy niż wino; bo uprzeymi miłuią cię.
II. 5. Czarnamci, alem wdzięczna, o córki Ieruzalemskie! Iestem iako namioty Kedarskie, iako opony Salomonowe.
6. Nie patrzaycie na mię, żem iest śniada; bo mię opaliło słońce. Synowie matki moiéy rozpaliwszy się przeciwko mnie, postanowili mię, abym strzegła winnic, a winnicy moiéy, któram miała, nie strzegłam.
7. Oznaymiże mi ty, którego miłuie dusza moia, gdzie pasiesz? gdzie trzodzie dawasz odpoczywać w południe? albowiem przeczżebym miała bydź iako obłąkana przy trzodach towarzyszów twoich?
8. Ieźli nie wiesz, o naypięknieysza między niewiastami! wynidźże śladem trzody, a paś koźlatka twoie przy budach pasterzów.
9. Przyrównywam cię, o przyiaciołko moia! iezdzie w wozach Faraonowych.
10. Iagody lica twego klenotami są ozdobione, a szyia twoia łańcuchami.
11. Naczynimyć klenotów złotych z nakrapianiem śrebrném.
12. Dotąd, pokąd Król iest u stołu, szpikanard móy wydawa wonność swoię.
13. Iako snopek myrry iest mi miły móy na piersiach moich odpoczywaiący.
14. Miły móy iest mi iako grono cyprowe na winnicach, w Engaddy.
15. O iakoś ty piękna przyiaciołko moia, o iakoś ty piękna! oczy twoie[2] iako oczy gołębice.
16. O iakoś ty iest piękny, miły móy! i iako wdzięczny! nawet i to łoże nasze zieleni się.
17. Balki domów naszych są cedrowe, a stropy nasze iodłowe.

ROZDZIAŁ II.


I. Oblubieniec zacność swoię, i oblubienicy swéy opowiada 1. 2. II. Oblubienica go zaleca 3. III. i wszystko co ma dobrego, onemu przyznawa 4 — 15. IV. Z społeczności tego się przechwala 16. 17.
Iam iest iako róża Sarońska, a lilia przy dolinach.
2. Iako lilia między cierniem, tak przyiaciołka moia między pannami.
II. 3. Iako iabłoń między drzewem leśném, tak miły móy między młodzieńcami. Pragnęłam siedzieć w cieniu iego, i siedzę; bo owoc iego słodki iest ustom moim.
III. 4. Wprowadził mię w dom wina, maiąc za chorągiew miłość przeciwko mnie.
5. Oczerstwicie mię temi flaszami, posilcie mię temi iabłkami; boć omdlewam od miłości.
6. Lewica[3] iego pod głową moią, a prawica iego obłapia mię.
7. Poprzysięgam[4] was córki Ierulalemskie[5]! przez sarny i łanie polne, abyście nie budziły i nie przerywały snu miłego mego, dokąd nie zechce.
8. Głos miłego mego! oto, on idzie skacząc po tych górach, a poskakuiąc po tych pagórkach.
9. Miły móy podobny iest sarnie, albo młodemu ielonkowi; oto, on stoi za ścianą naszą, wygląda z okien, patrzy przez kraty.
10. Ozwał się miły móy, a rzekł mi: Wstań, przyiaciołko moia! piękna moia! a póydź.
11. Albowiem oto minęła zima; deszcz przeszedł, i przestał.
12. Kwiatki się ukazuią na ziemi; czas śpiewania przyszedł, a głos synogarlicy słychać w ziemi naszéy.
13. Figowe drzewo wypuściło niedoyrzałe figi swoie, a macice winne rozkwitłe, wonią wydały; wstańże przyiaciółko moia, piękna moia! a póydź.
14. Gołębico moia mieszkaiąca w rozpadlinach skalnych, w skrytościach przykrych! okaż mi oblicze twoie, niech usłyszę głos twóy; albowiem głos twóy wdzięczny, a oblicze twoie pożądane.
15. Połapaycie nam liszki, liszki małe, które pasuią winnice; ponieważ winnice nasze kwitną.
IV. 16. Miły móy iest móy, a iam iest iego, które pasie między liliami;[6]
17. Ażby się okazał ten[7] dzień, a cienie przeminęły. Nawróć się, bądź podobny, miły móy![8] sarnie albo ielonkowi młodemu na gorach Beter.

ROZDZIAŁ III.


I. Oblubienica chęć swoię ku Chrystusowi Panu oświadcza 1 — 3. II. On się iéy znaleść i do pokoiu wprowadzić dał 4. III. Ona zaś życzy, aby z nim do pokoiów niebieskich weszła 5 — 11.
Na łożu moiém w nocy szukałam tego, którego miłuie dusza moia; szukałam go, alem go nie znalazła.
2. Iuż tedy wstanę, a obieżę miasto; po rynkach i po ulicach będę szukać tego, którego miłuie dusza moia; szukałam[9] go, alem go nie znalazła.
3. Natrafili mię stróżowie, którzy chodzili po mieście; i zpytałam: Widzieliżeście tego, którego miłuie dusza moia?
II. 4. A gdym maluczko odeszła od nich, zarazem znalazła tego, którego miłuie dusza moia. Uchwyciłam się go, a nie puszczę go, aż go wprowadzę do domu matki moiéy, i do pokoiu rodzicielki moiéy.
III. 5. Poprzysięgam[10] was, córki Ieruzalemskie! przez sarny i łanie polne, abyście nie budziły ani przerywały snu miłego moiego, dokądby nie zechciał.
6. Któraż to iest, co[11] występuie z puszczy iako słupy dymu, okurzona będąc myrrą i kadzidłem droższém nad wszelaki proszek aptekarski?
7. Oto, łoże Salomonowe, około którego stoi sześćdziesiąt mocarzów z mocarzów Izraelskich.
8. Wszyscy ci trzymaią miecz, będąc wyćwiczeni do bitwy; każdy z nich ma swóy miecz przy boku swym dla strachu nocnego.
9. Pałac sobie Król Salomon wystawił z drzewa Libańskiego.
10. Słupy iego poczynił śrebrne, a pokład iego złoty, podniebienie szarłatne, a wewnątrz usłany iest miłością córek Ieruzalemskich.
11. Wynidźcie, córki Syońskie! a oglądaycie Króla Salomona w koronie, którą go ukoronowała matka iego w dzień zrękowin iego, i w dzień wesela serca iego.

ROZDZIAŁ IV.


I. Chrystus zaleca zacność kościoła swego; wysławia iego wiarę i owoce iéy 1 — 14. II. Kościół uznawaiąc, co ma od Chrystusa, sobie go przytomnego mieć żąda 15. 16.
O iakoś ty[12] piękna, przyiaciołko moia! o iakoś ty piękna! Oczy twoie[13] iako oczy gołębice między kędzierzami twymi; włosy[14] twoie iako trzoda kóz, które widać na górze Galaad.
2. Zęby twoie iako stado owiec iednakich, gdy wychodzą z kąpieli, z których każda miewa po dwoygu, a niepłodnéy niemasz między nimi.
3. Wargi twoie iako sznur karmazynowy, a wymowa twoia wdzięczna; skronie twoie między kędzierzami twymi są iako sztuka iabłka granatowego.
4. Szyia twoia iako wieża Dawidowa z obronami wystawiona, w któréy tysiąc tarczy wisi, i wszystka broń mocarzów.
5. Obie piersi[15] twoie iako dwoie bliźniąt sarnich, które się pasą między liliami;
6. Ażby się okazał ten dzień, a cienie przeminęły, wnidę na górę myrry, i na pagórek kadzidła.
7. Wszystkaś ty iest piękna, przyiaciołko moia! a zmazy[16] niemasz na tobie.
8. Póydziesz ze mną z Libanu, o oblubienico moia! ze mną z Libanu póydziesz, a poyrzysz z wierzchu góry Amana, z wierzchu góry Sanir i Hermon, z iaskiń lwich, i z gór lampartowych.
9. Uięłaś serce moie, siostro moia, oblubienico moia! uięłaś serce moie, iedném okiem twoiém, i iedném łańcuszkiem na szyi twoiéy.
10. O iakoż są ucieszne miłości twoie, siostro moia, oblubienico moia! O iako daleko zacnieysze miłości twoie, niż[17] wino, a wonność maści twoich nad wszystkie rzeczy wonne!
11. Plastrem miodu opływaią wargi twoie, oblubienico moia! miód i mleko pod ięzykiem twoim, a wonność szat twoich, iako wonność Libanu.
12. Ogrodem zamknionym iesteś, siostro moia, oblubienico moia! źrzódło zamknione, zdróy zapieczętowany.
13. Szczepki twoie są sadem iabłek granatowych z owocem wdzięcznym cyprysu i szpikanardu;
14. Szpikanardu, i szafranu, kassyi, i cynamonu ze wszystkiemi drzewy kadzidło przynoszącemi; myrry, i aloesu ze wszystkiemi osobliwemi rzeczami wonnemi.
II. 15. O źrzódło ogrodne, zdroiu wód żywych, które płyną z Libanu!
16. Powstań wietrze północny, a przyidź wietrze z południa, przewiéy ogród móy; niech płyną wonności iego, niech przyidzie miły móy do ogrodu swego, a niech ie rozkoszne owoce swoie.

ROZDZIAŁ V.


I. Chrystus przyczynę nierychłego wrócenia swego powiada oblubienicy 1. II. Ona wyznawa, że dla występków iéy odszedł od niéy oblubieniec 2. III. Pokutuie 3 — 7. IV. o łaskę prosi 8 — 17.
Przyszedłem do ogrodu mego, siostro moia, oblubienico moia! zbieram myrrę moię z rzeczami wonnemi moiemi; iem plastr móy z miodem moim, piię wino moie z mlekiém moiém. Iedzcież, przyiaciele! piycie, a piycie dostatkiem, mili moi!
II. 2. Iać śpię; ale serce moie czuie, i słyszy głos miłego mego, kołacącego i mówiącego: Otwórz mi,[18] siostro moia, przyiaciółko moia, gołębico moia, uprzeyma moia! albowiem głowa moia pełna iest rosy, a kędzierze moie kropli nocnych.
III. 3. I odpowiedziałam: Zewlekłam suknią moię, iakoż ią oblec mam? umyłam nogi moie, iakoż ie zmazać mam?
4. Miły móy zciągnął rękę swoię dziurą, a wnętrzności moie wzruszyły się we mnie.
5. I wstałam, abym otworzyła miłemu memu, a oto, z ręku mych kapała myrra, a z palców moich myrra ciekąca na rękoieść zawory.
6. Otworzyłam miłemu memu; ale miły móy iuż był odszedł i minął. Omdlałam była na głos iego; szukałam go[19] alem go nie znalazła; wołałam go, ale mi się nie ozwał.
7. Natrafili mię stróże, co chodzą po mieście; ubili mię, zranili mię, wzięli i płaszcz móy ze mnie stróżowie murów.
IV. 8. Poprzysięgam was, córki Ieruzalemskie! ieźlibyście znalazły miłego mego, abyście mu powiedziały, żem od miłości zachorzała.
9. Cóż ma miły twóy nad inne miłe, o naypięknieysza między niewiastami? co ma miły twóy nad inne miłe, że nas tak poprzysięgasz?
10. Miły móy biały i rumiany, i zacnieyszy nad innych dziesięć tysięcy.
11. Głowa iego iako bryła szczerego złota; włosy iego kędzierzawe, czarne iako kruk;
12. Oczy iego[20] iako gołębice nad strumieniami wody, iako umyte w mleku, stoiące w mierze swoiéy;
13. Policzki iego iako zagonki ziół wonnych, iako kwiatki wonnych rzeczy; wargi iego iako lilie wypuszczaiące myrrę ciekącą;
14. Ręce iego iako pierścienie złote, osadzone drogim kamieniem, hyacyntem; brzuch iego iako glanc kości słoniowéy, safirem osadzonéy;
15. Golenie iego iako słupy marmurowe, postawione na podstawkach złota wybornego; oblicze iego iako Liban, wyborne iako cedry;
16. Usta iego nader słodkie, a wszystek iest pożądany. Takić iest miły móy, i taki przyiaciel móy, o córki Ieruzalemskie!
17. Gdzież poszedł miły twóy, o naypięknieysza między niewiastami? Gdzie się obrócił miły twóy? a szukać go będziemy z tobą.

ROZDZIAŁ VI.


I. Kościół o złączeniu swoiém z Chrystusem innym powiada 1. 2. II. Chrystus też zaleca kościoła ozdobę duchowną 3 — 7. III. I on ią za oblubienicę swoię przyznawa 8 — 12.
Miły móy wstąpił do ogrodu swego między zagonki ziół wonnych, aby pasł w ogrodziech, i żeby zbierał lilie.
2. Iam iest miłego[21] mego, a miły móy iest móy, który pasie między liliami.
II. 3. Pięknaś ty, przyiaciółko moia! iako Tersa,[22] pięknaś; iako Ieruzalem; ogromna, iako woysko uszykowane.
4. (Odwróć oczy twoie odemnie, gdyż mię one srogim czynią.) Włosy[23] twoie są iako stada kóz, które wychodzą z Galaad.
5. Zęby twoie[24] są iako stado owiec, które wychodzą z kąpieli, z których każda miewa po dwoygu, a niepłodnéy niemasz między nimi.
6. Skronie twoie między[25] kędzierzami twymi są iako sztuka iabłka granatowego.
7. Aczkolwiek iest sześćdziesiąt żon królewskich, a ośmdziesiąt załóżnic, a panien bez liczby;
III. 8. Wszakże iednaż iest gołębica moia, uprzeyma moia, iedynaczka u matki swoiéy, bez zmazy u rodzicielki swoiéy. Uyrzawszy ią córki, błogosławioną ią nazwały; także i żony królewskie i załóżnice, i chwaliły ią, mówiąc:
9. Któraż to iest,[26] co się pokazuie iako zorza, piękna iako miesiąc, czysta iako słońce, ogromna iako woysko uszykowane z chorągwiami.
10. Zstąpiłam do ogrodu orzechowego, abym oglądała owoce rosnące w dolinach; abym obaczyła, ieźli kwitną winne macice, a wypuszczaiąli pąkowie iabłonie granatowe.
11. Niżem się dowiedziała, dusza moia wsadziła mię na wóz przednieyszych z ludu mego.
12. Nawróć się, nawróć się, o Sulamitko! nawróć się, nawróć się, niech na cię patrzymy. Cóż widzicie na Sulamitce? Widzimy, iakoby hufy woienne.

ROZDZIAŁ VII.


I. Ozdobe i zacność kościoła swego Chrystus Pan zaleca 1 — 9. II. Kościół uprzeymą chęć swą Chrystusowi oświadcza, i z nim bydź pragnie 10 — 13.
O iako piękne są nogi[27] twoie w trzewikach, o córko książęca! Opasanie biódr twoich są iako zawieszenia, ręką dobrego rzemieślnika urobione.
2. Pępek twóy iako czasza okrągła, która nie iest bez napoiu; brzuch twóy iest iako brog pszenicy osadzony liliami.
3. Obie piersi[28] twoie są iako dwoie bliźniąt młodych sarniąt.
4. Szyia[29] twoia iako wieża z kości słoniowych; oczy twoie iako sadzawki w Hesebon podle bramy Batrabin; nos twóy iako wieża na Libanie, która patrza ku Damaszkowi.
5. Głowa twoia na tobie iako Karmel, a włosy głowy twoiéy iako szarłat. Król widząc cię byłby iako przywiązany na gankach swoich.
6. O iakożeś piękna, i iako wdzięczna, o miłości przeroskoszna!
7. Ten twóy wzrost podobny iest palmie, a piersi twoie gronom.
8. Rzekłem: Wstąpię na palmę, dosięgę wierzchów iéy. Niechayże mi tedy będą piersi twoie iako grona winne, a wonność nozdrzy twoich iako iabłek wonnych;
9. A usta twoie iako wino wyborne, które na prost bardzo mile płynie i sprawuie, że mówią wargi śpiących.
II. 10. Iam iest miłego[30] mego, a do mnie iest żądza iego.
11. Przyidź, miły móy! wynidziemy na pole, a przenocuiemy we wsiach.
12. Rano wstaniemy do winnic, oglądamy, ieźli kwitnie winna macica, ieźli się zawięzuią gronka, kwitnąli iabłka granatowe; tamci oświadczę miłości moie.
13. Polne iabłuszka wydały wonność swoię, a przede drzwiami naszemi są wszystkie owoce wdzięczne nowe i stare, którem tobie, miły móy! zachowała.

ROZDZIAŁ VIII.


I. Kościół wielce pragnie, bydź z Chrystusem 1 — 3. II. Przyiaciołek do powinności upomina 4 — 7. III. O powołaniu Poganów pieczą ma 8 — 9. IV. Chrystus ią łaskawie naucza 10 — 13. V. Kościół rychłego powrócenia iego pragnie 14.
Obyżeś był iako bratem moim, pożywaiąc piersi matki moiéy! abym cię znalazłszy na dworze, pocałowała cię, a nie była wzgardzona.
2. Prowadziłabym cię, i wprowadziła do domu matki[31] moiéy, gdziebyś mię uczył; a iabymci dała pić wino przyprawne i moszcz z iabłek moich granatowych.
3. Lewica iego[32] pod głową moią, a prawicą swoią obłapia mię.
II. 4. Poprzysięgam[33] was, córki Ieruzalemskie! abyście nie budziły ani przerywały snu miłego mego, dokąd nie zechce.
5. Któraż to iest, co występuie z puszczy, podparłszy się miłego swego? Pod iabłonią wzbudziłam cię? tam cię poczęła matka twoia, tam cię poczęła rodzicielka twoia.
6. Przyłoż mię iako pieczęć na serce swoie, iako sygnet do ramienia swego! albowiem miłość mocna iest iako śmierć, twarda iako grób zawistna miłość; węgle iéy iako węgle ogniste i iako płomień gwałtowny.
7. Wody wielkie nie mogłyby zagasić téy miłości, ani ręki zatopić; choćby kto wszystkę maiętność domu swego dał za takową miłość, byłby pewnie wzgardzony.
III. 8. Mamy siostrę maluczką, która ieszcze niema piersi. Cóż uczynimy z siostrą naszą w dzień, którego o niéy mowa będzie?
9. Ieźliże iest murem, zbuduymyż na niéy pałac śrebrny; a ieźli iest drzwiami, oprawmyż ią deszczkami cedrowemi.
IV. 10. Iam iest mur, a piersi moie, iako wieże. W ten czas byłam przed oczyma iego, iako ta, która znayduie pokóy.
11. Winnicą miał Salomon w Baalhamon, którą winnicę naiął stróżom, aby każdy przynosił za owoc iéy tysiąc śrebrników.
12. Ale winnica[34] moia, którą mam, iest przedemną. Miéy sobie tysiąc śrebrników, Salomonie: a dwieście ci, którzy strzegą owocu iéy.
13. O ty, która mieszkasz w ogrodach! przyiaciele słuchaią głosu twego; ozwiyże mi się!
V. 14. Pośpiesz się, miły móy! a bądź podobnym sarnie, albo młodemu ielonkowi na górach ziół wonnych.




 Ecclesiastes (całość) Pieśń nad pieśniami Salomonowa (całość) Księga Izajasza (całość)